zarin avatar

zarin

Kobieta

O mnie

"Nie mogę zrozumieć, że człowiek jest tak niezdolny do fantazji, że kierowców autobusów nie ogarnia od czasu do czasu ochota, by wjechać przez wystawę do sklepu i po drodze złapać kilka prezentów dla rodziny. Nie rozumiem, nie jestem w stanie zrozumieć, że producenci spłuczek do ubikacji nie wkładają do swoich urządzań bomb, które wybuchałyby po pociągnięciu za łańcuszek rezerwuaru. Nie rozumiem, dlaczego wszystkie wanny mają ten sam kształt, dlaczego nikt jeszcze nie wymyślił taksówek droższych od innych, wyposażonych wewnątrz w instalacje wywołujące deszcz, które zmuszałyby pasażera do podróżowania w płaszczu nieprzemakalnym, podczas gdy na zewnątrz panuje słoneczna pogoda. Nie rozumiem, dlaczego gdy zamawiam homara z rusztu, kelner nie przynosi mi dobrze wypieczonego telefonu, dlaczego chłodzi się szampana, a nie słuchawki telefonu, które są zawsze tak ciepłe i lepkie, a przecież byłyby dużo przyjemniejsze podane w wiadrze z miałko potłuczonym lodem. I dlaczego nie ma telefonów mrożonych, w zielonej mięcie, w kształcie homara, owiniętych w futro sobola z przeznaczeniem dla femmes fatales, z martwym szczurem w środku dla Edgara Poe, na smyczy lub przymocowanych do grzbietu żywego żółwia..."

[Salvador Dali, "Moje sekretne życie"]

  • Jest z nami od 5 lat
  • 0 komentarzy
  • 849 postów
  • 110 odwiedzin profilu
Ostatnia aktywność
  • Wiadomo, że wszystko zależy od przypadku, ale psy są jednak karne i jest większa szansa, że przesiedzą spokojnie całą podróż (wszystkie, które widziałam w podróży tak miały). Dodatkowo można je odsikać w ramach przesiadki, a kota nie wyprowadzę w obcym mieście na szelkach i nie załatwi się na gwizdek na dowolnej trawce. Mój osobisty, poza tym stosunkowo nieupierdliwy i od małego przyzwyczajany do pociągów, calutką podróż drapie w transporter i wy...»

    5 dni temu wpis
    Re: PS.
    na forum
    Wystarczająco Dobra Pani Domu
  • Niby nie to samo ale może pocieszę - mnie uciekł kot, w zimie w największe mrozy. Plakaty na całym osiedlu, ogłoszenia etc. Nie było go tydzień. Po tygodniu ktoś zadzwonił, bo zobaczył plakat właśnie - kot cały czas siedział w jakiejś piwnicy i był tam dokarmiany.

    6 dni temu wpis
    Re: uciekła mi suczka ;(
    na forum
    emama
  • No Twój może akurat nie, ale całe mnóstwo owszem, przynajmniej przez pierwsze lata życia. Na wszelki wypadek lepiej biorąc kota założyć, że będzie wskakiwał wszędzie tam gdzie jest to fizycznie możliwe i absolutnie nie będzie się dało go tego oduczyć.

    6 dni temu wpis
    Re: mam 3 koty ( psy tez lubie)
    na forum
    Wystarczająco Dobra Pani Domu
  • Ta różnica objawia się, kiedy nie masz samochodu. Długa podróż z kotem pociągiem to jest jakiś horror.

    6 dni temu wpis
    Re: PS.
    na forum
    Wystarczająco Dobra Pani Domu
  • Mieszkałam swojego czasu w akademiku, przez rok. W innych miejscach to ja zazwyczaj byłam tą złą jeżeli chodzi o bałaganienie, ale tam syf przerósł moją wyobraźnię. Wszystko tak jak piszesz + tabuny chłopców nieprzyzwyczajonych do robienia czegokolwiek wokół siebie np. umycia się (ergo stale woniejących) + kuriozalne zachowania w stylu zostawianie po sobie zrzuconych ubrań w kabinie prysznicowej (łazienki na korytarzu!) + nachalność seksualna. Do...»

    pół miesiąca temu wpis
    Re: Wpadłam w szał bojowy
    na forum
    STANIKOWE OFFTOPY
  • O właśnie, to się zlewało w wielkie plamy, dosyć charakterystyczne.

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Mam to samo
    na forum
    Zdrowie dziecka
  • U dzieci przebieg jest pewnie inny, ale sama z rok temu miałam podobnie, uczulenie też po amoksycylinie, tylko w innym leku. Brałam antybiotyk tydzień, a wysypka wyskoczyła z dwa dni już po odstawieniu, zrobiła się z godziny na godzinę, bardzo intensywna od stóp do głów. Miałam niezłą zagadkę, o co chodzi i lekarze też. Dostałam antyhistaminowo Atarax i to tyle, zeszło po kilku dniach, zaczęło bladnąć bardzo szybko po pierwszej dawce.

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Uczulenie na augmentin...
    na forum
    Zdrowie dziecka
  • A nie jest trochę tak, że wcale nie chodzi o te walające się po chacie rzeczy, ale o zazdrość o byłą (nie mówię, że nieuzasadnioną), poczucie jej obecności, żal do faceta, że nie potrafi się od tego porządnie odciąć, etc.?

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Problem zagraniczno-sercowy
    na forum
    STANIKOWE OFFTOPY
  • Yyy, a co w tym dziwnego? Zrobiłabym dokładnie to samo, gdybym znalazła jakieś rzeczy ostatniego byłego, z którym mieszkałam razem i z którym utrzymuję pokojowe koleżeńskie kontakty, nawet po znacznie dłuższej przerwie. Przekazanie znalezionych rzeczy po kilku miesiącach od wyprowadzki to w ogóle jak dla mnie zupełna normalka.

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Problem zagraniczno-sercowy
    na forum
    STANIKOWE OFFTOPY
  • Tak i w sumie coś podobnego już miewałam. Chętniej "satelitarne" niż symetryczne związki.
    Ale nie definiuję się konkretnie jako poli (ani mono), to raczej kwestia konkretnego układu.

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Poliamoria: nowy rodzaj miłości?
    na forum
    emama
Dodaj