vifxen
Kobieta Wrocław
Walczę z poważnym problemem oddzielania prawdy od rzeczywistości. Zastanawiam się również, gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla wyobraźni. I szukam sklepu z nartami śnieżnymi. I ochraniaczami na łokiecie.
Nikt nigdy nie powiedział że elfy są miłe
Elfy są złe.
-
Hej Aari
są miejsca i ludziki, do których chce się wracać, chociażby po to, żeby troszeczkę popodglądać.
--
Live outside your head, live inside a song.- 23 dni temu wpis
- Re: Hop hooooop!
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
dużo do czytania, me likes.
Żyjecie, truposzki moje kochane?
--
Live outside your head, live inside a song.- 24 dni temu wpis
- Re: Hop hooooop!
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
jestem królem leniuszkòw. Nie chce mi się odpalać kompa, więc piszę z komóry. Kto mnie przebije?
mam do zrobienia tyyyle rzeczy, ale picie herbaty idzie mi tak dobrze, że nie zamierzam przerywać. Jest tylko jeden problem: czy fakt, że herbata jest nieziemsko wręcz niedobra, spowodowany jest
a) zasyfionym, zakamienionym czajnikiem
b) wodą z kranu
c) samą herbatą, jakimiś liptonowymi piramidkami
?
Ahh, jak mi się nic nie chce. It does...»- 7 miesięcy temu wpis
- Re: Wątek niezobowiązujący
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
Hoho, jakie wykopki zrobiłam.
Ale mam powód! Oglądał ktoś kiedyś serial "Doctor Who"? Jak nie, to polecam z całego serduszka
Superancki brytyjski serial o mocno nietypowym mężczyźnie podróżujący poprzez czasoprzestrzeń w policyjnej budce naszpikowanej technologią spoza naszego wymiaru, dramatyczna historia ostatniego Władcy Czasu i jego wiernych towarzyszy
Odwiedzamy różne planety i epoki, rozwiązujemy zagadki historii i nauki, generalnie ...»- 7 miesięcy temu wpis
- Re: O ulubionych serialach
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
Matko, Kapitan Marchewa, moja ulubiona Pratchettowska postać EVER, czy mogę już wyznać miłość?
--
Live outside your head, live inside a song.- 7 miesięcy temu wpis
- Re: Przywitalnia 2
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
hejże. Jestem synkiem marnotrawnym, ot co
Wszystko u Cmentarników w porządku? Ominęły mnie jakieś widowiskowe wymiany zdań czy wielkie kłótnie?
(i awhawhhhh, tańczący królik, jak pięknie!)
--
Live outside your head, live inside a song.- 7 miesięcy temu wpis
- Re: Vifxen!
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
Dziemdobry?
Ciastki przyniosłam.
(duuużo do czytania, nice
)
--
Live outside your head, live inside a song.
- 7 miesięcy temu wpis
- Re: Depresja póki życia - tu płaczemy nad sobą
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
A ja miałam dziś Incepcję niemalże, bo śniło mi się, że wstałam o kilka godzin za późno, było koło południa, wszystko musiałam robić w strasznym pośpiechu, bardzo się stresowałam, po czym w tym śnie znów się obudziłam, spojrzałam na zegarek, było przed 9, i znowu to samo, przekonana, że tym razem to już rzeczywistość, nic dziwnego się nie działo, wszystko normalnie, jadłam sobie właśnie śniadanie, kiedy zadzwonił budzik. W prawdziwym świecie. Chy...»
- rok temu wpis
- Re: Miałam ci ja sen...
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
oh, na pewno byś wygrała! a Czesław to chyba jedna z najbardziej uroczych osób na świecie. Moja mama jest w nim totalnie zakochana
Mój pies teraz leży koło łóżka, śpi, chrapie okropnie i macha sobie ogonem. Powoli, miarowo uderza nim w podłogę. I tu pojawia się pytanie do mądrzejszych ode mnie: czy psom coś się śni? Może Grappa biega sobie właśnie po lesie, może podchodzi sarnę, może tapla się w jakimś błotnym bajorku? Jak myślicie?
--
Liv...»- rok temu wpis
- Re: Miałam ci ja sen...
- na forum
- Cmentarz przydrożny
-
Kolega dla zabawy zepchnął mnie z wysokiego brzegu do morza. Nic strasznego, gdyby nie to, że fale były bardzo silne i miotnęło mną o skały. Bolało jak cholera.
Przekonana byłam, że umrę, jak pędziłam na sankach po lesie na zboczu góry. Nie wiedziałam zupełnie, co się dzieje, drzewa, jakieś konary mijałam w zawrotnym tempie, miałam pewność, że zaraz w któreś przywalę i oczywiście nie mogłam się zatrzymać. Adrenalina zrobiła swoje-jechałam tak...»- rok temu wpis
- Re: Jak blisko śmierci byliście?
- na forum
- Cmentarz przydrożny



