- Facet: Twardziel czy Romantyk ? (120)
- Co oprócz seksu może zaoferować mężczyzna? (15)
- Zupełny brak zainteresowania (68)
- Zdrada wielokrotna - do Pani ekspert (116)
- ORAL - czyli język piąty zmysł (42)
- Dlaczego kobiety gardzą fajnymi facetami? (83)
- młoda mama z BPD a jej (zdeprecjonowany) partner.. (38)
- Że te kobiety godzą się na seks ! (73)
- Problemy mażeńskie - męski punkt widzenia. (183)
- seks przed kamerą (113)
- Troje na huśtawce (28)
- Regularne ogladanie porno (117)
- Ciekawy artykuł (67)
- Czy rozmowa poradzi na brak chęci do seksu? (127)
- malzenstwo+dziecko=zanik intymnosci (57)
- Nie potrafię szanować partnera. Jak to zmienić? (156)
- Dlaczego mąż ma być dla mnie najważniejszy? (214)
- Krzątawica - czyli tzw wspólny obowiązek (180)
- Szczęśliwe pary małżeńskie należą do mniejszości (139)
- Jak nie pozwolić miłości wygasnąć? (49)
- troche o seksie po porodze (66)
- Przemoc domowa (68)
- czarownice z warszawki (110)
- Jestem facetem-maszynką i nie wyciągam wniosków (150)
- no, chyba śnię (178)
- Drodzy pechowcy odtrąceni od łoża... (81)
- jak to jest? macierzyństwo = koniec młodości? (137)
- Schemat ktory pozbawia mnie ochoty na sex (325)
- Czy mężczyzna potrzebuje małżeństwa? (211)
- Brak seksu, dziecko, paranoja (195)
- O niedojrzałych facetach, kontynuacja wątku (156)
- moze dziwne pytanie (247)
- Monogamia a libido - nieuchronna konsekwencja? (49)
- Dlaczego kobiety odchodza (38)
- Romans wcale nie blaknie z upływem czasu, on staje (8)
- Tutorial dla forumowej zieleniny (38)
- Brak seksu a rozladowanie libido (39)
- Zawalił mi się świat ! (139)
- Kolosalna zmiana po ślubie (268)
- Kupczenie-manipuluje, kto mniej seksu potrzebuje (13)
- Kobiety nienawidzą mężczyzn i gardzą nimi (33)
- Mężczyzna kocha dzieci dopóki... (11)
urquhart
Skorpion ósmy znak astrologiczny w zodiaku. Skorpion kojarzony był z pierwotną wodą i z pierwotnym źródłem narodzin oraz z piekłem i śmiercią. Znak pochodzi z Babilonii. Kabaliści łączyli go z XIII arkanem Tarota, Śmiercią.
Nie bez powodu znak ten cieszy się tak złą sławą. Skorpiony są pełne sprzeczności, zawierając w sobie wszystkie najlepsze i najgorsze cechy, jakie może zawierać ludzka natura. Mają bardzo filozoficzne podejście do życia i mogą być zarówno osobami bardzo religijnymi jak i okultystami. Skorpion to znak narodzin, seksu, śmierci i odrodzenia, wszystkiego tego co jest połączeniem ludzkiego umysłu z tajemnicą. Osoby spod tego znaku lubią współzawodnictwo, zbierają informacje, żeby potem umiejętnie je wykorzystać. Ich uczucia zawsze są silne, niezależnie czy będzie to miłość, czy nienawiść. Człowiek urodzony w tym znaku kocha walkę, ale nie rzuca się w nią otwarcie jak Baran. Działa podstępnie, z ukrycia. Jeśli czymś mu się narazisz, potrafi latami czekać na odpowiedni moment, aby się odegrać. Jest mściwy, a potrafi być okrutny i bezwzględny. Nie wystarczy mu wygrać - musi jeszcze wdeptać przeciwnika w błoto. Wredny i jadowity. Trzeba przyznać Skorpionom, że popęd płciowy mają potężny i w seksie są niezmordowane. Skorpiona pochłaniają namiętności i żądze. Choć w miłości i uczuciach przechodzi wszelkie możliwe stany: od skrajnej nienawiści, do szaleńczego zniewolenia. Jedną z największych pasji Skorpiona jest seks. Dlatego uważany jest za najlepszego kochanka zodiaku. Przejawia jednakże skłonności do przeróżnych perwersji i sadyzmu.
-
hello-kitty2 napisała:
> Zgadzam sie z dziewczynami. Gdyby bylo tak rozowo-prolaktynowo to by w ksiazkac
> h, ktore czytaja ciezarne kobiety o porodzie i pologu, nie bylo dokladnego opis
> u, jak nalezy postapic gdy ogarnia matke wyjacego w nieboglosy noworodka przemo
> zna chec wyrzucenia go za okno.
W kwestii formalnej
Za różowość odpowiada oksytocyna gratyfikujący hormon więzi. Jest przyjemnie jak jest obiekt.
Prolaktyna zaś odwrotnie działa ciemną stroną mocy i odpowiada za uczucie rodzielskiego przymusu działań wokół gniazda i niepokój o potomstwo. Odpowiada ona przecież za depresje i nerwicę.
> Sluchaj urqu a czemu zdecydowales sie na wiecej niz jedno dziecko, skoro dzieci
> cie 'wyczerpuja'?
Moja małżonka aż piszczała tak ją skręcało: jeszcze, jeszcze raz, plssss.
--
Związek to wymiana seksu za dobra? - W sensie biologicznym. Skoro kobiety nie chcą go dawać za darmo, mężczyźni muszą za niego płacić: miłością, zaangażowaniem, uczuciami, szacunkiem, w najgorszym wypadku - pieniędzmi. Oczywiście najlepiej, aby wszystko to było naraz (prof. Bogdan Wojciszke)
...»- wczoraj wpis
- Re: Niezbity dowód wyższości
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
Bo jedno jest bardzo cacy a drugie bardzo be.
I schodzi do podziemia.
--
Związek to wymiana seksu za dobra? - W sensie biologicznym. Skoro kobiety nie chcą go dawać za darmo, mężczyźni muszą za niego płacić: miłością, zaangażowaniem, uczuciami, szacunkiem, w najgorszym wypadku - pieniędzmi. Oczywiście najlepiej, aby wszystko to było naraz (prof. Bogdan Wojciszke)
- przedwczoraj wpis
- Re: kulturowy wzorzec plciowego sado-maso
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
tak dla porządku dyskusje na ten sam temat z przeszłości jakby kogoś ciekawiło:
forum.gazeta.pl/forum/w,15128,124497621,,Prewencja_przede_wszystkim_.html?v=2
forum.gazeta.pl/forum/w,15128,125143469,,Prewencja_przede_wszystkim_ver2.html?v=2
--
Związek to wymiana seksu za dobra? - W sensie biologicznym. Skoro kobiety nie chcą go dawać za darmo, mężczyźni muszą za niego płacić: miłością, zaangażowaniem, uczuciami, szacunkiem, w najgorszym wypadku - pieniędzmi. Oczywiście najlepiej, aby wszystko to było naraz (prof. Bogdan Wojciszke)
...»- przedwczoraj wpis
- Re: Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
Ciekaw jestem jakby to wytłumaczyła mama-myszkina która jak pisze naukowo sie specjalizuje w temacie i ma zupełnie inne zdanie że to margines poniżania kobiet.
"Odnośnie BDSM, to akurat tak sie składa, że niejako specjalizuję się w temacie. W necie największą ilość kliknięć mają sceny torturowania kobiet. W poniżaniu mężczyzn gustuje bardzo mały procent odbiorców i nie są to odbiorcy, którzy oglądają klasyczne heteryckie porno."
forum.gazeta.pl/forum/w,898,128870099,128955856,Re_no_nie_zgodze_sie.html
--
Gdyby małżonkowie nie zapominali o tym, że niezależnie od wieku i stażu małżeńskiego kobieta oczekuje adoracji, a mężczyzna uznania, podziwu i czułości, to wielu kryzysów można by uniknąć.(Lew Starowicz)
...»- przedwczoraj wpis
- Re: kulturowy wzorzec plciowego sado-maso
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
gomory napisał:
> Ale po co masz wachac? Przeciez jesli jestes seksualnym zwierzakiem to wiadomo,
> ze kazda ci fajnie pachnie ;).
Ślina, świeży pot i śluz. Nie jest tak dobrze że każdy dobrze pachnie i smakuje :)
--
Gdyby małżonkowie nie zapominali o tym, że niezależnie od wieku i stażu małżeńskiego kobieta oczekuje adoracji, a mężczyzna uznania, podziwu i czułości, to wielu kryzysów można by uniknąć.(Lew Starowicz)
- przedwczoraj wpis
- Re: Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
Abrigado ty ugodowy odszczepieńcu!
A konkretnie co ci nie pasuje w tym że kierujemy sie podobnymi mechanizmami jak zwierzęta? Ich samice robią to samo bez świadomosci i rzekomego "poczucia obowiazkowiązku"! Dawno neuropsychologia udowodniła co je zmusza. Wystaczy zablokować prolaktynę i los potomstwa robi się obojętny. Podwyższyć i nawet samce wariują na punkcie potomsta.
To może że sa to prawdy komlementarne?
One przecież nie chcą tego widzieć bo na tym budują własny mechanizm wartościowania i pogardy dla sterowanych inaczej samców rzekomo pozbawionych podobnego "poczucia obowiązku".
Jak druga strona brnie w absurdalne tezy, nie widząć nawet cienia ich absurdalności to nie ma jak spolaryzować je odwrotnie i przejaskrawić ich odwrotną stronę.
--
Z reguły manipuluje ten, kto mniej seksu potrzebuje, bo ma słabszą dynamikę napięcia seksualnego. Im bardziej ten drugi będzie sfrustrowany, tym łatwiej coś uzyskać od niego. Ale dla więziotwórczej roli seksu takie działanie jest zabójcze.(Wiesław Sokoluk)
...»- przedwczoraj wpis
- Re: Niezbity dowód wyższości
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
yg_zyg_zyg napisała:
> Chesz powiedzieć, że jak kobieta zmienia zasraną pieluchę, to dlatego, że jej p
> rolaktyna mózg zalała?
Chcesz mi dowieść że samice kobiet, myszy i kur zajmują się potomstwem z poczucia obowiazku i świadomej odpowiadzialności?
--
Gdyby małżonkowie nie zapominali o tym, że niezależnie od wieku i stażu małżeńskiego kobieta oczekuje adoracji, a mężczyzna uznania, podziwu i czułości, to wielu kryzysów można by uniknąć.(Lew Starowicz)
...»- przedwczoraj wpis
- Re: Niezbity dowód wyższości
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
ello-kitty2 napisała:
> Czy w ogole wychowanie ma az taki udzial w cipowatosci czy draniowatosci? Na il
> e to charakter, a na ile wychowanie decyduje o tym? Ja obstawiam charakter.
Czy zajęcia z PUA miałyby wtedy jakikolwiek sens i skuteczność?
--
Gdyby małżonkowie nie zapominali o tym, że niezależnie od wieku i stażu małżeńskiego kobieta oczekuje adoracji, a mężczyzna uznania, podziwu i czułości, to wielu kryzysów można by uniknąć.(Lew Starowicz)
...»- przedwczoraj wpis
- Re: Wychowanie 'na cipe'
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
> Oczywiscie, ze czytalam. Czytalam tez opowiesci dziwnej tresci ludzi fiksujacyc
> h na tym punkcie np o mikrouszkodzeniach w jamie ustnej po myciu zebow, nastepn
> ie lodziku i zarazeniu HIV, itd.
Fiksujących to dobre określemnie.
Dobrze jest ocenić zagrożenie tych mikrouszkodzeń. O ile łatwo zarazic sie przy analu ,to w praktyce ludzie nieświadmonie zarażają sie dzis najcześciej kosmetyczki, dentysty i przy gwałtownych młodocianych seksach na wiejskiej dyskotece po pijaku bez nawilżenia, tymczasem robią łaczą jak w średniwieczu dżume z karą za grzechy i rozpustę
--
Z reguły manipuluje ten, kto mniej seksu potrzebuje, bo ma słabszą dynamikę napięcia seksualnego. Im bardziej ten drugi będzie sfrustrowany, tym łatwiej coś uzyskać od niego. Ale dla więziotwórczej roli seksu takie działanie jest zabójcze.(Wiesław Sokoluk)
...»- przedwczoraj wpis
- Re: HIV Test
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
- seksualnie tradycyjnie - gdzie nie ma zdecydowaniej przeciwnej polaryzacji cech męsko kobiecych tam nie ma iskrzenia seksualnego
- seksualnie naukowo, to za podświadomy pociąg odpowiada odwrotnie skorelowany MHC * partnerów, czyli wydzieiliny pachną i smakują pociągająco i przyjemnie (lasem, tytoniem, korzeniami) podczas pocałuków co jak udowodniono jest subiektywne, MHC zgodne jest wzajemnie śmierdzące i przykre (amoniakiem, moczem, gorzkie).
- związkowo seksualnie: rodzice: relacje zle kobiety z ojcem (żal, nienawiść) przenosza sie szybko na partnera niezależnie od jego cech nie pozwalają czepać satysfakcji z relacji, z mężczyznami odwrotnie, za silna relacja z matką wypiera i nie pozwala mu czerpać satysakcji z bliskości z parnerką
- związkowo: w paru miejscach spotkałem się jak bardzo odpowiada nastawiene w ogóle, związki osób które na zdjeciach z dzieciństwa sa zawsze smutne i posępne okazują się prawie zawsze nieudane, ludzi smiechnietych na zdjeciach w dzieciństwie przezwycieżaja kryzysy i wśród nich bywają te nieliczne długotrwało satysakcjonujące. Wiele mówią też wspólne fotografie z początku związku.
*MHC
pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C3%B3wny_uk%C5%82ad_zgodno%C5%9Bci_tkankowej
--
Związek to wymiana seksu za dobra? - W sensie biologicznym. Skoro kobiety nie chcą go dawać za darmo, mężczyźni muszą za niego płacić: miłością, zaangażowaniem, uczuciami, szacunkiem, w najgorszym wypadku - pieniędzmi. Oczywiście najlepiej, aby wszystko to było naraz (prof. Bogdan Wojciszke)
...»- przedwczoraj wpis
- Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie



