sweet_pink

Kobieta Warszawa

O mnie

Lubię krasnoludzkie piosenki.

  • Jest z nami od 11 lat
  • 3 komentarze
  • 5826 postów
  • 3633 odwiedziny profilu
Ostatnia aktywność
  • Nie wiem czy można to uznać za grzeczne lub asertywne, ale ja mówię po prostu "mylisz się" (ton dobrany już do indywidualnej sytuacji). To samo odpowiadam na "bo ty myślisz, że coś tam" i wszelkie inne sytuacje gdy ktoś próbuje być lepszym ekspertem od mojej osoby niż ja sama.

    --
    "Do what you want cause a pirate is free
    You are a pirate!"

    21 dni temu wpis
    Re: Nie wiesz, co tracisz
    na forum
    Savoir vivre
  • Wiesz na taką prośbę "od czapy" to by uznała, że masz "żółte papiery" wink

    --
    "Do what you want cause a pirate is free
    You are a pirate!"

    25 dni temu wpis
    Re: każdy ma prawo poprosić kogokolwiek o cokolwi
    na forum
    Savoir vivre
  • Moim zdaniem to nie było z jej strony nieuprzejme. Owszem mogła to być roszczeniowa baba, ale równie dobrze mogła to być osoba z cukrzycą, która weszła do pierwszego miejsca gdzie może coś z jeść. Też bym natychmiast poprosiła o pomoc obsługę jakbym oceniała że jest prawdopodobieństwo, że lunę na podłogę mając maleńkie dziecko pod opieką. Mogło być mniej ekstremalnie, mogła być po prostu dalej do domu z dzieckiem i słaniać się ze zmęczenia a w ok...»

    25 dni temu wpis
    Re: każdy ma prawo poprosić kogokolwiek o cokolwi
    na forum
    Savoir vivre
  • Wydaje mi się, że pomijasz ważny aspekt. Argument "zawsze można poprosić" pada w dyskusjach o:
    1. drobiazgach jak ustąpienie miejsca, przepuszczenie w kolejce, pomoc we wniesieniu wózka do autobusu ect.
    2. w stosunku do osób obcych, gdzie nie ma więzi i dylematów "koleżance/rodzinie/przyjaciołom się nie odmawia/głupio odmówić ect."
    W takich sytuacjach uprzejma prośba jest zgodna z SV, a już na pewno lepsza od niektórych niebezpośrednich prob wpły...»

    26 dni temu wpis
    Re: każdy ma prawo poprosić kogokolwiek o cokolwi
    na forum
    Savoir vivre
  • Wystarczy powiedzieć samo "przepraszam" i można się oddalić. Nie widzę powodu wysilać się na więcej, wobec niekulturalnych rozmówców.

    --
    "Do what you want cause a pirate is free
    You are a pirate!"

    28 dni temu wpis
    Re: opuszczenie rozmowy
    na forum
    Savoir vivre
  • Większość życzliwości dotyczy poświęcenia własnego czasu lub sił. Wolny wybór pożytkowania tych dwóch rzeczy jest podstawową wolnością człowieka. Wymuszenie rezygnacja z tej wolności i dóbr "bo tak wypada" "bo inaczej będziesz nie w porządku/nieżyczliwy/niemiły/chamski" powoduje wewnętrzny sprzeciw, złość. Dopiero gdy wewnętrznie wiesz, że to czy zrobisz coś dla kogoś to Twój niezależny wybór, wtedy możesz to zrobić z prawdziwą życzliwością, serd...»

    30 dni temu wpis
    Re: życzliwość a SV - taka refleksja
    na forum
    Savoir vivre
  • Na portalu pewnie było widać, że się dłuższy czas nie logowałaś, ani nie uczestniczyłaś w spotkaniach czy dyskusjach. Napisz mu wiadomość na portalu, bardziej lub mniej luźną, lekko wspomnij że praca uniemożliwiała Ci logowanie na portalu. Po takim milczeniu imho to Ty powinnaś wyjść z propozycją spotkania (nie wypada oczekiwać zabiegania/propozycji z jego strony). Temat numeru telefonu bym przemilczała. To że pan podał swój, nie zobowiązuje Cię ...»

    30 dni temu wpis
    Re: Przypadkowe milczenie
    na forum
    Savoir vivre
  • Ja uważam, że poproszenie o coś jest rzadko bywa niekulturalne i w tej sytuacji też nie było (ani ze strony kelnera, ani ze strony matki).
    Nie uważam jednak żeby istniała w tej sytuacji konieczność ustępowania miejsca. W kawiarni i tak malutkie dziecko powinno być w wózku, a nieco starsze w specjalnym krzesełku, więc rodzaj siedzenia moim zdaniem nie ma znaczenia.
    Dziewczyna powinna odpowiedzieć kelnerowi "Nie, proszę pana" i tyle.

    --
    "Do wh...»

    1 miesiąc temu wpis
    Re: kawiarnia i matka z dzieckiem
    na forum
    Savoir vivre
  • Zależy od miejsca pracy. W jakimś poważnym biurze gdzie wszyscy "dzień dobry" i na pan/pani to jest to ciut brak wyczucia sytuacji. Jeśli praca jest na tyle luźna, że "cześć" jest standardowym powitaniem, to wszelkie inne luźne powitania też są na miejscu, także te specyficzne czy mniej popularne i nie ma się co tego "halo" czepiać.
    (btw ja mówię "cześć czołem" i jeden z kolegów mi odpowiada "cześć pietą/kolanem/ect" dbając by za każdym razem był...»

    1 miesiąc temu wpis
    Re: powitalne halo
    na forum
    Savoir vivre
  • Moim zdaniem estetyka to kwestia gustu, a S-V kwestiami gustów się nie zajmuje. Brak depilacji, makijażu, farby na siwych włosach ect. imho nie kwalifikuje się pod dyskusje w kontekście zasad S-V w sytuacjach zwyczajnych, codziennych.
    W dodatku moim zdaniem dopóki się celowo nie podkreśli faktu braku depilacji ("patrzaj kora jak mam modnie feministycznie niewygolone pachy, fajne nie?") trudno dopatrzeć się epatowania.


    --
    "Do what you want...»

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Bikini, basen, plaża ...
    na forum
    Savoir vivre
Dodaj