survey06 avatar

survey06

Mężczyzna 68 lat, Warszawa

  • Jest z nami od 13 lat
  • 39 komentarzy
  • 829 postów
  • 704 odwiedziny profilu
Ostatnia aktywność
  • Sankt Petersburg; 8-09-2016
    Palac Sportu Jubilejnyj
    Towarzyski mecz hokeja na lodzie
    Rosja ? Czechy (4 -3)

    To był piękny mecz. Bardzo ciekawe starcie dwóch europejskich hokejowych potęg, które rozegrały spotkanie kontrolne przed wkrótce rozpoczynającymi się w Toronto rozgrywkami o Puchar Świata w hokeju na lodzie (dawniej - Puchar Kanady). Po zaciętej walce i pasjonującej końcówce lepsza okazała się zborna Rosji.

    Grę lepiej rozpoczęli Czesi. Już w 5ej minucie Michal Kempny umieścił krążek w lewym górnym rogu bramki Sergieja Bobrovskiego pięknym strzałem z klepki oddanym z 7-8 metrów. Ale rywale nie odpuścili. Napór Rosjan trwał niezmiernie do końca I-ej tercji i w 19-ej minucie Artemiy Pananin zakręcił młynka czeskim obrońcą i plasowanym strzałem pokonał ichniego goalkeeper?a Petera Mrazka.

    Druga tercja to popis zgrania i umiejętności każdej rosyjskiej piątki wychodzącej na lód. Rosjanie zdecydowanie opanowali strefę środkową nie pozwalając Czechom zbyt często powalczyć w swojej strefie obronnej. O rosyjskiej przewadze świadczy statystyka - 16 strzałów na czeską bramkę przy tylko 6 kontratakach Czechow. Swoja dominacje Rosjanie udokumentowali bramkami w 6 i 9 minutach zdobytych przez Taraschenkę i Kucherowa. Druga bramka padła gdy Rosjanie grali w przewadze a w tej tercji Czesi wyjątkowo często lądowali na ławce kar.

    Bardzo spokojnie przebiegał początek 3-ej odsłonie. Wydawało się, ze Rosjanie mają pełny przegląd sytuacji na lodzie i grę pod kontrolą, oszczędzają siły na mecz rewanżowy w sobotę 10-go września w Pradze. Jednak tę nonszalancję wykorzystali Czesi zdobywając w 7ej minucie bramkę kontaktową. W zamieszaniu na przedpolu bramkowym Bobrovkiego i krążek po rykoszecie o łyżwę obrońcy Aleksieja Marczenki wsunął się do bramki. Riposta Rosjan była natychmiastowa. W 9 minucie Evgienij Dadonov otrzymał perfekcyjne podanie wprost na kij od Pananina, które zamienił na bramkę. Jednakże wynik 4-2 dla zbornej nie utrzymał się długo. Czesi się nie poddali i w kolejnym zamieszaniu pod rosyjską bramką na 2 minuty i 43 sekundy przed końcem meczu obrońca Roman Polak na co dzień grający w kanadyjskim klubie Toronto Maple Leaves uzyskał gola kontaktowego. Wtedy też Czesi poszli ambitnie za ciosem i po wycofaniu bramkarza stworzyli w strefie obronnej Rosjan kilka niezmiernie groźnych sytuacji ale tutaj mistrzostwem wykazał się Bobrovski ratując zwycięstwo zbornej fenomenalnymi i odważnymi interwencjami.

    Ostatnie 2 minuty meczu to było apogeum emocji a rosyjskim miłośnikom hokeja adrenalina podskakiwała na maxa. W tej fazie meczu Rosjan przed utratą przewagi uratował słupek i poprzeczka ale w rewanżu w szybkim wypadzie strzał Schipaczewa o milimetry minął pustą bramkę. Cała 7 tysięczna widownia głośnym szajbu, szajbu na przemian z Rossiyia Rossiyia gorąco dopingowała do końca swoją zborną tworząc przy tym ?meksykanską falę? która obiegła lodowisko chyba z 4-5 razy.

    To było bardzo dobre widowisko. Nie zabrakło walki, pięknych bramek i emocji do samego końca. Do tego znakomita oprawa całości imprezy m.in. show z prezentacją drużyn i poszczególnych zawodników, odegrane hymny, flagi państwowe na masztach, świetnie z powagą i jakby z silą woli w zwycięstwo odśpiewany hymn Rosji przez rosyjską śpiewaczkę (niestety, uciekło mi jej nazwisko) i wysoce sportowo wyrobiona publiczność na okoliczność przebrana i przystrojona w koszulki, czapki i hokejowe atrybuty w rosyjskich narodowych barwach żywo reagująca i dopingująca ?komande Rossii?. Znakomita sama organizacja widowni, bezproblemowe jej zapełnienie 7 tysiącami miłośników hokeja w ciągu 30-40 minut bez tłoku, ścisku i przepychanek.

    Tradycją meczów hokejowych jest dbałość o widzów. Tak tez było i tym razem. W dłuższych pauzach na lodowisku lub w przerwach miedzy tercjami publiczność świetnie bawi się przy t.zw. kiss-camera lub dance-camera oklaskując pary przywołane obrazem na telebimach lub wyłapane z niespodziewanie przez kamery osoby tańczące czy tylko podrygujące w rytm właśnie płynącej z głośników melodii. Kamery również wyłapują na widowni i prezentują na telebimach znanych celebrytów. Tak też było i tym razem a widowni przekazywały pozdrowienia uśmiechnięta Maria Szarapowa i znana piosenkarka Elena Vaenga.

    Warto było pojechać na ten mecz i przeżyć wspaniały niezapomniany wieczór. Pozdrowienia

    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997949,3,18,2271,DSC01954-ho003.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997958,3,9,22190,DSC01971-ho012.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997952,3,15,2271,DSC01960-ho006.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997948,3,19,2271,DSC01953-ho002.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997966,3,2,22190,DSC01991-ho020.html
    ...»

    pół miesiąca temu wpis
    Re: Amur! Amur! Szajbu! Szajbu!!....
    na forum
    Home & Abroad
  • Nie tylko praca czlowiek zyje; szczegolnie praca wymagajaca, odpowiedzialna i czesto stresujaca co swietnie rozumie moj obecny wloski pracodawca, ktory dla nas zakupil ponad 20 biletow na najblizszy mecz hokeja na lodzie jaki zostanie rozegrany w St. Petersburgu 8 wrzesnia miedzy druzynami Rosji i Czech. Oczywiscie bede na meczu obecny bo takiej okazji jak obejrzenie ?na zywo? hokeja na najwyzszym swiatowym poziomie nie wolno przepuscic. Jednoczesnie pozwolilem sobie wyciagnac z forumowego archiwum moj ?hokejowy wpis? sprzed kilku lat. Pozdrowienia
    ...»

    29 dni temu wpis
    Re: Amur! Amur! Szajbu! Szajbu!!....
    na forum
    Home & Abroad
  • Kosciol Ewangelicki p/w sw. Piotra i Pawla w St. Petersburgu zlokalizowany przy Nevskim Prospekcie, glownej alei miasta, powstal w 1708 roku i jest praktycznie najstarszym zborem luteranskim w Rosji. Jego budowe rozpoczeto wkrotce po ustanowieniu w 1705 roku dekretu Piotra Wielkiego zezwalajacego na budowanie w St. Petersburgu swiatyn protestanckich i katolickich. Po pozarze i uszkodzeniach konstrukcji nosnych, kosciol zostal przebudowany w latach 1833-37 wedlug projektu Aleksandra Brullova, cenionego malarza i architekta, owczesnego profesora petersburskiej Imperialnej Akademii Sztuki i w tym architektonicznym stylu, poznego rosyjskiego klasycyzmu dotrwal do czasow wspolczesnych.

    W koncu XIX wieku spolecznosc luteranska przynalezna do zboru liczyla okolo 15 tysiecy parafian aktywnie uczestniczacych w zyciu religijnym. Parafia utrzymywala wlasna szkole, szpital i sierociniec. Przez dlugie lata czlonkiem tego zboru byl znakomity szwajcarski matematyk, fizyk, astronom i logistyk Leonhard Euler, rowniez professor Petersburskiej Akademii Nauk i konsultant medycznej rosyjskiej marynarki wojennej znany ze stworzenia bardzo licznych praw i twierdzen matematycznych I fizycznych, ktory spedzil dlugie lata swego zycia w St. Petersburgu i gdzie zmarl w 1783 roku. Euler jest tworca rachunku rozniczkowego i calkowego. Z moich lat studenckich na Politechnice Warszawskiej pamietam ile klopotow sprawily mi zawilosci ?rownania strugi wedlug Eulera? na zajeciach z hydrauliki a ktorego znajomosci wzoru i zalozen wymagal na egzaminie sw. pamieci profesor Edward Swiatopelk Czetwertynski.

    W przeciwienstwie do wielu okolicznych budynkow i swiatyn wzniesionych wzdluz i w poblizu Newskiego Prospektu kosciol nie doznal uszkodzen w okresie 900 dniowej blokady Leningradu. Co jest dziwne to fakt, ze do roku 1937 wladze sowieckie pozwalaly na ? wprawdzie okresowe ale jednak ? odprawianie w kosciele nabozenstw. Pozniej swiatynie, wzorem innych w calym Zwiazku Sowieckim, zamieniono na sklady I magazyny. Zbor sluzyl za sklad drewna i taka funkcje pelnil do roku 1963 kiedy kosciol zamieniono na ?. basen plywacki. Podobno na tym basenie wytrenowano w ZSRR kilku krajowych mistrzow oraz olimpijczykow.

    W latach 90ch ubieglego wieku kosciol zostal gruntownie odnowiony i przekazany petersburskiej spolecznosci luteranskiej. Zachowano w nim jednak ? orginalny uklad lawek z czasow gdy sluzyly licznej widowni milosnikow zawodow plywackich.
    ...»

    2 miesiące temu wpis
    Zbór p/w św Piotra i św Pawła w St. Petersburg
    na forum
    Home & Abroad
  • Ktokolwiek chcialby odwiedzic w St. Petersburgu polski kosciol katedralny p/w Zasniecia Naswietszej Marii Panny, chocby znal dokladny adres (ul. Krasnoarmiejska 11) na pewno nie trafi tam za pierwszym razem. Mnie tez to sie przytrafilo.

    Pogubienie sie na prostej szerokiej ulicy wsrod kamienic wybudowanych w stylu XIX wiecznego rosyjskiego mieszczanskiego rygoryzmu to efekt ukrycia swiatyni za fasada zwyklej ? z wygladu ? dwu pietrowej czynszowki.

    Dlaczego tak sie dzieje? Znalazlem w sieci takie nie do konca sprawdzone wyjasnienie.

    W roku 1868 wladze municipalne St. Petersburga wydajac pozwolenie polonii petersburskiej na budowe katolickiego kosciola katedralnego zapisaly w nim istotny warunek dla przyszlego umiejscowienia, ksztaltu i wystroju architektonicznego. Swiatynia nie moze eksponowac na zewnatrz swego religijnego charakteru majacego jednoznacznie sie kojarzyc z miejscem religijnego kultu obcego/konkurencyjnego wobec prawoslawia. Polska diaspora podjela to wyzwanie i wypelnila narzucone zobowiazanie.

    Kosciol Zasniecia Naswietszej Marii Panny w St. Petersburgu wzniesiono w latach 1870-1873. Mial sluzyc jako kosciol katedralny archidiecezji mochelewskiej. Z czasem, w latach 90-ch XIX wieku boki swiatyni zaslonieto przez dobudowanie budynku seminaryjnego oraz klauzulowego klasztoru. Seminarium duchowne zamknieto (wlasciwie zlikwidowano) w 1918 roku. Odprawianie mszy i nabozenstw wladze zakazaly w 1926r. Zwrot swiatyni i budynku seminaryjnego katolickiej spolecznosci nastapil w 1995 roku a odprawianie nabozenstw wznowiono w roku nastepnym.

    Za kosciolem i kompleksem budynkow seminaryjno-klasztornych znajduje sie ogrod t.zw. ?Polskiy Sad? niedostepny dla publicznosci. Zalaczam kilka fotek jakie udalo sie zrobic w kosciele do czasu pogonienia przez korpulentna zakonnice.


    PS. Okazuje sie, ze nie mozna teraz na forum zalaczac fotek. Szkoda. Ale na fotoforum gazeta.pl pod swoim nick'iem zamieszczam regularnie zdjęcia z Rosji. Zapraszam do obejrzenia. Pozdrowienia.
    ...»

    2 miesiące temu wpis
    Polski kościół katedralny w St. Petersburgu
    na forum
    Home & Abroad
  • W mojej karierze polskiego expate?a odwiedziłem bardzo dużo pięknych, zachwycających miast i stolic europejskich. Nie będę ich wymieniał bo świetnie są znane wszystkim globtroterom i polskim expate?om. Ale proszę mi wierzyć; Sankt Petersburg to najpiękniejsze europejskie miasto. To Wenecja Północy. To miasto przyciąga i wciąga. Dla mnie każdy niedzielny wypad do St. Petersburga to relaks i odpoczynek po tygodniu pracy na Projekcie. To naładowanie akumulatorów na kolejne dni na budowie gdzie znowu trzeba pokonywać wszystkie jej codzienne problemy i trudności z podwykonawcami, z inwestorem jak również ze skrupulatną administracją rosyjską.

    Nie można jednoznacznie określić czym St. Petersburg szczególnie zachwyca bo każdy ma przecież inne kryteria ocen. Mnie od razu rzuciła się w oczy świetnie i z wielkim rozmachem przestrzennie rozplanowanie miasta dokonane na przełomie XVII i XVIII wieku. Nie znalazłem kto konkretnie na rozkaz Piotra Wielkiego zaplanował dla Petersburga układ kanałów, ulic i placów ale ten ktoś (albo oni) miał/mieli wizję i wyobraźnię przestrzenną; potrafili głęboko sięgać oczami swej duszy daleko w przyszłość. A ten rozmach i ekspansja przestrzeni w czasach współczesnych, w absolutnie różnych systemach i środkach komunikacji i przemieszczania się na znaczne odległości dzisiaj funkcjonuje znakomicie i nadaje miastu niepowtarzalną atmosferę.

    Szerokie ulice i prospekty, ogromne place, ukwiecone skwery i uporządkowane ogrody. Liczne, bardzo liczne cerkwie, kościoły, zbory i meczety odbudowane i odnowione na 300 rocznicę założenia miasta. (Kamień węgielny wmurowano 27 maja 1703 roku.) To również całkowicie uregulowana rzeka Newa i kilka mniejszych rzeczek w mieście, to liczne kanały, przepusty a przede wszystkim mosty. W obszarze wielkiego Sankt Petersburga jest ich 396 spinających kilkanaście wysp w jeden miejski konglomerat i każdy ma swoją własną nazwę. I wszystko to świetnie zadbane i na bieżąco konserwowane. Można powiedzieć, że szczególną dbałość miasto wykazuje względem licznych kanałów będącymi jedną z podstawowych atrakcji miasta. Kanały są uregulowane i zapewniają na znakomitej większości swych szlaków bezpieczną żeglugę pasażerską i towarową. W granicach wielkiego St. Petersburga posiadają nadbrzeża granitowe lub marmurowe, kute poręcze i balustrady datowane jeszcze na początek XVIII wieku.

    Sankt Petersburg to miasto niewątpliwie o najbardziej europejskim charakterze ze wszystkich miast rosyjskich. Miasto ludzi życzliwych i serdecznych. Jeśli tak przykładowo przyrównać ze współczesnym Paryżem (to przecież europejska Mekka turystów z całego świata) to tutaj człowiek czuje się dużo lepiej i ? co bardzo ważne - bezpieczniej. I nikt tutaj z rozmówców nie zachwaszcza rosyjskiego języka. Nie obowiązuje żadna nowomowa czy prymitywny żargon co obecnie nagminnie spotyka każdego obcokrajowca niezależnie w centrum czy na przedmieściach stolicy nad Sekwaną gdy znając język francuski jest zmuszony porozmawiać (właściwie porozumiewać się) z ? nikomu nie ubliżając ? współczesnym paryżaninem mającym korzenie poza europejskie lub bałkańskie.

    Jest okres wakacji i niezależnie od dnia tygodnia przez miasto przewijają się setki zorganizowanych grup i wycieczek w tym bardzo dużo wycieczek zagranicznych. Nie wydaje się, że stonka turystyczna nawiedza miasto z powodu słynnych białych nocy. To efekt stałych rekomendacji do odwiedzenie miasta i jego okolic udzielanych przez liczące się w świecie biura turystyczne i przewodników turystycznych. Najwięcej turystów przybywa z Chin, Japonii czy Korei Południowej. Ale widać również Amerykańskich emerytów, nie trudno spotkać zorganizowane wycieczki wesołych i krzykliwych Włochów czy wiecznie zadziwionych i jakby zagubionych Francuzów. Bywa, że trudno jest się przedrzeć przez liczne przemieszczające się wycieczki w okolicy Isakowskiego Soboru, po Placu Pałacowym przy Ermitażu, w okolicy ?Cerkwi na krwi? a już szczególnie spacerując po Newskim Prospekcie w bliskiej okolicy Kazanskiego Soboru i Gościnnego Dworu.

    Dlatego, unikając niedzielnego wycieczkowego natłoku warto uciec z głównych szlaków turystycznych St. Petersburga i pobuszować sobie w ciszy i w spokoju po mniej uczęszczanych ale równie pięknych i impresyjnych zakątkach tego pięknego miasta. Po odwiedzeniu obowiązkowych punktów zwiedzania tak właśnie czynię. Ale o tym już w oddzielnych wątkach. Pozdrowienia
    ...»

    2 miesiące temu wpis
    Sankt Petersburg - miasto Białych Nocy
    na forum
    Home & Abroad
  • A więc Drogi Chaladia, budujemy! Sankcje sankcjami a my, dla ścisłości Włosi ? budujemy! Mamy 100% gwarancji od jakby niemieckich, włoskich i szwajcarskich odpowiedników polskiego KUKE na kompleksowe wykonanie projektu. I już na jednym placu budowy pomału wychodzimy z ziemi a na drugim zabijamy pale. Miejsce budowy, jakieś 10 km na zachód od Kingisepp; 130 km na zachód od St. Petersburga, 20 km od granicy z Estonią gdzie ? mimo podobno zagrożenia rosyjską agresją - mały ruch graniczny (MRG) obowiązuje bez żadnych zakłóceń co miałem możliwość sprawdzenia osobiście i co wzbudza moje zdziwienie wiedząc, że minister Błaszczak i pani premier Szydło nie przywracają MRG z obwodem kaliningradzkim z powodu ? no właśnie ?. możliwej agresji Federacji Rosyjskiej na przesmyk suwalski jak to referował w mediach minister Macierewicz.

    A tutaj już zebrała się dość spora grupa ?znajomych weteranów? z poprzednich kontraktów we Włoszech, UAE, Chabarowsku i Wołgogradu i dalsi wnet doszlusują. Można powiedzieć, że Włosi postawili na ludzi sprawdzonych na tym specyficznym i niełatwym rynku. To tylko cieszy. I uwierz mi. To jest bardzo mile uczucie gdy praca ciebie szuka a nie ty pracy. Chociaż nigdy nie przypuszczałem, że będąc formalnie polskim retired powrócę na szlak polskich expatów. I masz rację, że tamte nam znajome kraje ( a i często bliskie) nieodwracalnie się pokończyły. Teraz ? Rosja!
    Pozdrowienia.

    ...»

    2 miesiące temu wpis
    Re: Saluti da Milano
    na forum
    Home & Abroad
  • Panie Redaktorki i Panowie Redaktorzy! Proszę o większą staranność w przygotowywaniu tekstów na portal. W tym powyżej jest BARDZO DUŻO literówek i przekłamań. Domagam się szacunku dla siebie i pozostalych czytelników. Pozdrowienia.

    2 miesiące temu wpis
    "Macierewicz zabrał sobie wojsko i mianował się zwierzchnikiem sił zbrojnych"
  • @szmeterlok12 Też uważam, że zaangażowanie akurat tego trenera to wielkie nieporozumienie. Obawiam się, że będzie jeszcze gorzej. LM to LM ale Ekstraklasa nie może na tym cierpieć. Tytuł mistrza kraju do czegoś zobowiązuje.

    2 miesiące temu wpis
    Czystki w Legii. Trzech piłkarzy poza kadrą na rewanż z FC Dundalk
  • A Ariel Borysiuk odpoczywa i zwiedza Rzym. Zdjęcie pstryknięte przy Fontannie di Trevi. Czyżbyście panie i panowie redaktorzy nie rozpoznali tego miejsca?

    5 miesięcy temu wpis
    Malediwy, Santoryn, Turcja. Legioniści na zasłużonych wakacjach [GALERIA]
  • Takie testy maja sens jezeli sa przeprowadzane na czas.

    5 miesięcy temu wpis
Dodaj