songo3000 avatar
Znajomi (3)

songo3000

Mężczyzna 34 lata,

  • Jest z nami od 4 lat
  • 0 komentarzy
  • 3813 posty
  • 426 odwiedzin profilu
Ostatnia aktywność
  • I będzie miał rację bo w drugą stronę to ma być już OK :) Prawda to czy nie prawda?

    > Ja sie zgadzam z bigbadpig.
    > Jak kobieta sie podoba to sie podoba i w dresie.

    --
    Songo3000 - wredny feminista

    3 miesiące temu wpis
    Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • > ów na fotelu i przykurzoną stertą talerzyków przed kompem. Widocznie każdy mężc
    > zyzna, który zostawia coś takiego w miejscu gdzie mieszka wywiesza flagę erotyc
    Całkiem możliwe :) Trzeba dodać do zestawu standardowych zarzutów dla niedopchniętych facetów.

    --
    Songo3000 - wredny feminista

    3 miesiące temu wpis
    Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • To żeście mnie z rozśmieszyli. Z przekazu jaki tu widać to "reguły i mechanizmy wypracowane" == DOKŁADNIE "stałemu partnerowi się należy mniej".

    Trochę powagi, przecież tak w praktyce właśnie jest. Chociażby ze względu na ilość energii jaką można codziennie w związek włożyć. Ale nie chowajmy się jesienną porą pod parasolem mówią, że piękne słoneczko świeci, OK?

    --
    Songo3000 - wredny feminista

    3 miesiące temu wpis
    Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • Pytałem a przede wszystkim podpatrywałem. Dokładnie wiem kiedy moja atrakcyjność w jej oczach spada a kiedy rośnie. Jeżeli dla MOJEJ WYGODY kładę lachę na sprawach, które ją kręcą to raczej nie kończy się to nagabywaniem na kolejnego tego dnia loda, wiesz?

    Nie zgadzasz się z czymś konkretnym czy tylko tak sobie klikasz?

    --
    Songo3000 - wredny feminista

    3 miesiące temu wpis
    Re: Precz z kapitalizmem, pierdolę i nie idę do p
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • Piszę to mojej wiernej rzeszy fanów no i zwykłych czytelników też ;P

    > Nie chcesz pracować, nie pracuj.
    Powtarzam pytanie - kto zapłaci rachunki? Bo wiesz, mam swoje wymagania i prawa jako członek społeczności.

    --
    Songo3000 - wredny feminista

    3 miesiące temu wpis
    Re: Precz z kapitalizmem, pierdolę i nie idę do p
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • Wiesz, do końca to w żadnej paraleli nie będzie 'to samo'. Mechanizm jest jednak z grubsza taki sam:
    - albo się dla kogoś bardziej postaram kosztem swojego komfortu/pieniędzy/czasu/.... (zależy mi)
    - albo mam to gdzieś bo >ja< jestem najważniejszy. (nie zależy mi)
    Koniec algorytmu :)

    To czy chodzi o flanele, lateksy, loda, podwózkę w deszcz do pracy, codziennie czy raz w miesiącu to techniczne pierdoły zależne od sytuacji.

    --
    Songo3000 - wredny feminista
    ...»

    3 miesiące temu wpis
    Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • ... a rachunek z prund to niech sąsiad opłaci bo JA to jestem sobą.

    Taki bunt w dzisiejszych czasach zawsze w cenie. Tylko sorry, bez tego nużącego już przemilczywania konsekwencji, tudzież zwalania ich na otoczenie.

    Swoją drogą... powracamy do tych samych Urqu-owych tematów :) Potrzeby kobiet są cacy a mężczyzn już fe. Pan wchodząc w związek to "musi zrozumieć, że od teraz to..." a Pani jak najbardziej powinna "skupić się na swojej wygodzie i autonomii"... i tak dalej.

    Jestem już tym zmęczony. Kalizm stosowany zawsze mnie odstraszał ale teraz...

    --
    Songo3000 - wredny feminista
    ...»

    3 miesiące temu wpis
    Precz z kapitalizmem, pierdolę i nie idę do pracy!
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • A tam kłótnia, obraza po to dopiero coś :))

    Dla mnie sprawa okrutnie prosta. Z jednej strony dziewczę mocno pełnoletnie a misiami chce się bawić. Z drugiej sorry, ale najfajniejszy okres możliwości zaraz będzie Ci się kończył (20-30 lat) więc... kulturalne papatki. W frustracji pamiętaj o jednym, wina tu niczyja.

    --
    Songo3000 - wredny feminista

    3 miesiące temu wpis
    Re: Ciagłe czekanie
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • > Nadal upierasz się, że rozważanie żywa kobieta ws. piksele na ekranie to jest j
    Twoje poprawne i uspokajające założenie - jakakolwiek baba w łóżku jest lepsza od fantazji, rękodzieła czy wirtualu jest strasznie naiwne. I nie chodzi o to, że jakiś tam Songo sobie marudzi ale jest to kompletnie SPRZECZNE z opisywaną praktyką tu i wszędzie indziej praktyką. Rany, nawet Twój ostatni wątek temu przeczy :)

    Ja rozumiem, z czego to >może< wynikać. Przekonanie, że jeśli tylko będę w miarę chętna i przystępna to ZAWSZE jakoś tam będę atrakcyjna dla chłopa. A jeśli real staje w sprzeczności z założeniami to zawsze można go obśmiać, podeptać tudzież 'współczuć uczestniczkom tej wynaturzonej rzeczywistości', która mnie oczywiście nie dotyczy :P.

    --
    Songo3000 - wredny feminista
    ...»

    3 miesiące temu wpis
    Problem percepcyjny Triss i nie tylko :)
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
  • Akurat to ostatnie da się jakoś zorganizować :)))

    --
    Songo3000 - wredny feminista

    4 miesiące temu wpis
    Re: "Kompleks amazonki" u "lewicujących feministe
    na forum
    (Brak) Seks(u) w małżeństwie
Dodaj