songo3000
Mężczyzna 34 lata,
-
I będzie miał rację bo w drugą stronę to ma być już OK :) Prawda to czy nie prawda?
> Ja sie zgadzam z bigbadpig.
> Jak kobieta sie podoba to sie podoba i w dresie.
--
Songo3000 - wredny feminista
- 3 miesiące temu wpis
- Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
> ów na fotelu i przykurzoną stertą talerzyków przed kompem. Widocznie każdy mężc
> zyzna, który zostawia coś takiego w miejscu gdzie mieszka wywiesza flagę erotyc
Całkiem możliwe :) Trzeba dodać do zestawu standardowych zarzutów dla niedopchniętych facetów.
--
Songo3000 - wredny feminista
- 3 miesiące temu wpis
- Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
To żeście mnie z rozśmieszyli. Z przekazu jaki tu widać to "reguły i mechanizmy wypracowane" == DOKŁADNIE "stałemu partnerowi się należy mniej".
Trochę powagi, przecież tak w praktyce właśnie jest. Chociażby ze względu na ilość energii jaką można codziennie w związek włożyć. Ale nie chowajmy się jesienną porą pod parasolem mówią, że piękne słoneczko świeci, OK?
--
Songo3000 - wredny feminista
- 3 miesiące temu wpis
- Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
Pytałem a przede wszystkim podpatrywałem. Dokładnie wiem kiedy moja atrakcyjność w jej oczach spada a kiedy rośnie. Jeżeli dla MOJEJ WYGODY kładę lachę na sprawach, które ją kręcą to raczej nie kończy się to nagabywaniem na kolejnego tego dnia loda, wiesz?
Nie zgadzasz się z czymś konkretnym czy tylko tak sobie klikasz?
--
Songo3000 - wredny feminista
- 3 miesiące temu wpis
- Re: Precz z kapitalizmem, pierdolę i nie idę do p
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
Piszę to mojej wiernej rzeszy fanów no i zwykłych czytelników też ;P
> Nie chcesz pracować, nie pracuj.
Powtarzam pytanie - kto zapłaci rachunki? Bo wiesz, mam swoje wymagania i prawa jako członek społeczności.
--
Songo3000 - wredny feminista
- 3 miesiące temu wpis
- Re: Precz z kapitalizmem, pierdolę i nie idę do p
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
Wiesz, do końca to w żadnej paraleli nie będzie 'to samo'. Mechanizm jest jednak z grubsza taki sam:
- albo się dla kogoś bardziej postaram kosztem swojego komfortu/pieniędzy/czasu/.... (zależy mi)
- albo mam to gdzieś bo >ja< jestem najważniejszy. (nie zależy mi)
Koniec algorytmu :)
To czy chodzi o flanele, lateksy, loda, podwózkę w deszcz do pracy, codziennie czy raz w miesiącu to techniczne pierdoły zależne od sytuacji.
--
Songo3000 - wredny feminista
...»- 3 miesiące temu wpis
- Re: Wymyslilem sobie takie doswiadczenie...
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
... a rachunek z prund to niech sąsiad opłaci bo JA to jestem sobą.
Taki bunt w dzisiejszych czasach zawsze w cenie. Tylko sorry, bez tego nużącego już przemilczywania konsekwencji, tudzież zwalania ich na otoczenie.
Swoją drogą... powracamy do tych samych Urqu-owych tematów :) Potrzeby kobiet są cacy a mężczyzn już fe. Pan wchodząc w związek to "musi zrozumieć, że od teraz to..." a Pani jak najbardziej powinna "skupić się na swojej wygodzie i autonomii"... i tak dalej.
Jestem już tym zmęczony. Kalizm stosowany zawsze mnie odstraszał ale teraz...
--
Songo3000 - wredny feminista
...»- 3 miesiące temu wpis
- Precz z kapitalizmem, pierdolę i nie idę do pracy!
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
A tam kłótnia, obraza po to dopiero coś :))
Dla mnie sprawa okrutnie prosta. Z jednej strony dziewczę mocno pełnoletnie a misiami chce się bawić. Z drugiej sorry, ale najfajniejszy okres możliwości zaraz będzie Ci się kończył (20-30 lat) więc... kulturalne papatki. W frustracji pamiętaj o jednym, wina tu niczyja.
--
Songo3000 - wredny feminista
- 3 miesiące temu wpis
- Re: Ciagłe czekanie
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
> Nadal upierasz się, że rozważanie żywa kobieta ws. piksele na ekranie to jest j
Twoje poprawne i uspokajające założenie - jakakolwiek baba w łóżku jest lepsza od fantazji, rękodzieła czy wirtualu jest strasznie naiwne. I nie chodzi o to, że jakiś tam Songo sobie marudzi ale jest to kompletnie SPRZECZNE z opisywaną praktyką tu i wszędzie indziej praktyką. Rany, nawet Twój ostatni wątek temu przeczy :)
Ja rozumiem, z czego to >może< wynikać. Przekonanie, że jeśli tylko będę w miarę chętna i przystępna to ZAWSZE jakoś tam będę atrakcyjna dla chłopa. A jeśli real staje w sprzeczności z założeniami to zawsze można go obśmiać, podeptać tudzież 'współczuć uczestniczkom tej wynaturzonej rzeczywistości', która mnie oczywiście nie dotyczy :P.
--
Songo3000 - wredny feminista
...»- 3 miesiące temu wpis
- Problem percepcyjny Triss i nie tylko :)
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie
-
Akurat to ostatnie da się jakoś zorganizować :)))
--
Songo3000 - wredny feminista
- 4 miesiące temu wpis
- Re: "Kompleks amazonki" u "lewicujących feministe
- na forum
- (Brak) Seks(u) w małżeństwie



