plumek6 avatar

plumek6

Kobieta 23 lata,

  • Jest z nami od 11 miesięcy
  • 0 komentarzy
  • 63 posty
  • 51 odwiedzin profilu
Ostatnia aktywność
  • To już miesiąc kiedy mamusi nie ma....Wciąż mi jej brak....Byłyśmy dzisiaj na cmentarzu w sumie to co tydzien chodzimy....I oby dwie zaczełyśmy ryczec jak dzieci....wtulila sie we mnie i plakala jak bóbr....Ja zreszta tez.....Potem powiedziala ze kocha mnie najbardziej na swiecie i ze dobrze ze mne ma....Powiedzialam je ze damy rade i ze mama na nas patrzy i czuwa nad nami.Normalnie jak to teraz pisze to rycze.....Ech niech to juz przejdzie......Czy to w ogole przejdzie.....?? Sory za moje rozterki ale musze gdzies sie wygadac....
    Pozdrawiam:*
    ...»

    7 dni temu wpis
    Re: Pomocy.....!!!! SYTUACJA BEZNADZIEJNA...:/
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • Nie umiem sie odzywać na gazetowego jeszcze do tego nie doszłam:D Ale podam mojego maila plumek@op.pl. Pozdrawiam

    8 dni temu wpis
    Re: Pomocy.....!!!! SYTUACJA BEZNADZIEJNA...:/
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • Już duzo pomocy dostałam na tym forum i od nikogo jej nie wymagam, tak tylko napisalam co u nas słychać ale dzieki za stronke na pewno wejde:* pozdrawiam

    9 dni temu wpis
    Re: Pomocy.....!!!! SYTUACJA BEZNADZIEJNA...:/
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • Ja nie na bieżąco niestety ale gratuluję i ściskam mocno. Zdrowia życzę przede wszystkim:*

    11 dni temu wpis
    Re: Gratulacje dla Mamy Rozy :-)
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • Dziekuję wam bardzo za ciepłe słowa. Teraz tak złozylam wniosek o pozbwienie ojca praw rodzicielskich i przyznanie Julce rodzica zastepczego w postaci mnie:) oraz przyznanie jej opiekuna prawnego takze w postaci mnie:)
    Byla u mnie juz kuratorka w czw na wywiadzie i wszystko chyba poszlo dobrze bo to kolezanka zaprzyjaznionej kuratorki:D Mama chyba nad nami czuwa....Jak dobrze pujdzie to moze sprawa nie bedzie sie tak dlugo ciagnęła, bo sprawa o alimenty miala sie odbyc w dzien mamy pogrzebu....Alimenty na razie zawieszone.....:/ Kuratorka na wywiadzie powiedziala ze jest od tego zeby mi pomoc i wszystko wyprostowac tak zeby bylo dobrze. w nast tyg ide do ZUS starac sie o rente dla Juli. Moze sie uda bo mamy lata pracy moga nie starczyc na to żeby Jula w ogóle tą rente dostala......Jak nie dostanie to bede sie starala o przyznanie jej w drodze wyjatku albo sie uda albo nie spróbowac nie zaszkodzi:) najgorsze jest czekanie na to wszystko jak sie ma odbyc i bedzie dopiero kasa.A za co zyć teraz?? Na szczęście teraz w czerwcu dostane kase z urzedu miasta za stypendium losowe i szkolne razem jakie 900zł, ale to jeden miesiac, a dalej nie wiem jak to bedzie.... bo jak wiadomo z opieki społecznej juz kasy nie mamy bo to byly zasilki mamy....
    W szkole Julki na ta cześc co mi zostala do wpłacenia na wycieczke, (a w sumie jej polowa) złozyli sie nauczyciele - normalnie jestem w szoku:).
    Z Jula wszystko wporzadku nawet same dobre oceny przynosi ze szkoly a przynajmniej wiekszość - jestem z niej dumna:) - moja zdolna kruszyna:)
    Ja jakoś po woli sie godze z tym ze MAMY nie ma co tydzien jestem na cmentarzu i sobie z nią gadam....Ale na obiad nadal biore z szafki jeden talerz wiecej....Na szczęście juz mnie tak nerwobóle nie męczą co noc....Tylko mi ciagle po głowie chodzi jak mama byla ostatnie chwile w szpitalu. Nie moge przestac o tym mysleć i sobie tego wszystkiego przypominać...
    Zmieniłam Julce troche w pokoju tym co z mamą mieszkała...Kupilam jej nowy żyrandol i pudełka na zabawki i takie tam pierdoly. Opróżnilam juz szafki, popralam, powydawałam ubogiej cioci i do szkoły...Chcialabym siostrze kupić jakąs nawet używana meblościanke, a najlepiej to co obiecalam mamie ze kupie jak jej juz nie bedzie - andresole z biórkiem i szafa na dole (Jula ma pokól taki 2x2) wiec by pasowało:) poza tym musze pomalowac sciany ...Chce poprostu wszystko tam pozmieniac zeby Jula sie czula dobrze, a nie zeby jej wszystko przypominało mamie. Zreszta ona (Jula)tez tego chce - tak mi powiedziala.
    Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i trzymajcie za mnie kciuki:*
    Pozdrawiam
    ...»

    12 dni temu wpis
    Re: Pomocy.....!!!! SYTUACJA BEZNADZIEJNA...:/
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • Jak na razie jedziemy jutro na majóweczke do niedzieli na dzialke i bedziemy mam nadzieje sie dobrze bawić:) i zapełniac sobie czas. Julka juz nawet dlugo nie plakała ona to wszystko lepiej znosi niz ja.....Pilnuje jej jak oka w głowie, musze na nia uważać bo teraz jest tak jakby niczyja....a ludzie potrafia być podli i gadac ze sie nia zle zajmuje i narobic mi swinstwa potem w sadzie. Boje sie tego wszystkiego jak cholera.....Ale mam nadzieje ze sie wszystko dobrze skonczy....
    Byłam wczoraj na cmentarzu u mamy ale stwierdzilam ze chyba dlugo tam nie pojde bo wszystko wraca....nie wiem jeszcze co napisac wiec koncze na razie odezwe sie po majóweczce:) Pozdrawiam
    ...»

    30 dni temu wpis
    Re: :(
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • Dziekuję wam za dobre słowa i nie wiem jak to wszystko bedzie akle mam nadzieje ze mi sie uda z opieka nad siostra bez wiekszych przeszkód.....
    Pozdrawiam was mocno:*

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Pampersy
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • Juz nic nie wysylaj......Dziekuje za pomoc....Mama odeszła....w pn 23.04 o 11:10. W pt 20.04 miala krwotok. Zabralo ja pogotowie w szpitalu zrobili jej opatrunek wewnętrzyny w so była zimna i miala ciśnienie 93/65. Doztawala juz morfine i bylo z mnia zle w nd było lepiej a w pn. rano bylo bardzo żle....Wiedziałam ze to bedzie juz....Juz sie nie meczy.....Siostra cięzko to zmniosla ale teraz jest silniejsza niz ja....Podziwiam ja.....
    Tak mi mamy brakuje w domu ze nie mam gdzie sie podziać.....Wszystko mi ja przypomina....
    Dzikeuje za wasze wsparcie i na pewno jeszcze tu bede zagladac:*
    ...»

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Pampersy
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • nie pije nutri drinków bo jej do tego nawet nie zmuszę....Nie wiem jak te odlezyny wygladaja zaglada tam tylko pielegniarka....Mnie mama nie pozwolila:D bo sie wstydzi...Leży w różnych pozycjach juz sama nie wie jak ma lezeć....a sudokremem sie wcześniej smarowała trochę pomagał ale pielegniarka stwierdziła że plastry bedą lepsze na razie.

    1 miesiąc temu wpis
    Re: To znowu ja:D
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
  • wiesz co nic mi na maila nie przyszło...Napisz mi jeszcze raz plumek@op.pl. Ale jak coś to pampersy potrzebuje rozmiar "1" albo najmniejszy S. Dzięki za zainteresowanie:*

    1 miesiąc temu wpis
    Re: Pampersy
    na forum
    Nowotwory-damy radę !
Dodaj