owcarek_podhalanski
Owcarek podhalański jestem. Prawdopodobnie jako jeden z nielicnyk na świecie psów pise na komputrze. A mieskom se pod Turbaczem z moim bacom i mojom gaździnom. Hau!
Góralsko, country, irlandzko. I ocywiście to, co sie przy ognisku w Beskidak i Biescadak kiesik śpiewało.
Store westerny ("store" - to znacy sprzed 1970 roku), Flip i Flap, bracia Marx, filmy z de Funesem.
Hehe! Hobby! Jedno hobby to jest poziranie ku piknym górskim widockom, a drugie to jest wyłudzanie kanapek od ceprów.
-
Ano tak to sie porobiło, Bryzecko. Cas mijo, jednyk rzuciło tu, drugik tam,
trzecik choróbsko dopadło - myśle tutok o nasej Mysecce...
Ale miłe - barzo miłe! - wspomnienia z tutejsyk piknyk rozmów zostały. I tyk
wspomnień nifto nom nie zabiere.
A ze momy dzisiok taki dzień, jaki momy, to przy okazji Piknego Nowego Rocku
2010 zyce!!! Hau!- 3 lata temu wpis
- Re: eeech, bywało wesoło!
- na forum
- Schronisko "Pod złotą ciupażką
Hau! Gryziesz czy połykasz w całości? ;-) Pozdrowienia myszologiczne na pamiątkę pozostawiam ;-)
Witaj Owcarku, milo mi, ze za moim przykladem zalozyles sobie Ksiege Gosci. Widze, ze Bronek ze Slaska juz tu zawital. Dzieki za wpis u mnie, serdecznie pozdrawiam - Anka



