mayenna
-
W realu może i tego nie robisz,ale tutaj nie szczędzisz 'dobrych rad', które jedynie tobie poprawiają samopoczucie.
Monia ma prawo czuć się jak się czuje i ponarzekać sobie. Oceniłaś ją i wykpiłaś, stawiając siebie za przykład. Jakim prawem?
Nie licz na empatię innych skoro sama jej nie masz.- godzinę temu wpis
- Re: Rozrywki samotnego mężczyzny
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
Co to znaczy, że zaniedbał szansę naprawy małżeństwa?
Byliście u terapeuty?
- wczoraj wpis
- Re: Mieszkanie męza
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
bez_przekazu napisał(a):
> ty sie nie zmienisz,nawet,jak maluchy beda juz dorosle.bedziesz dalej "kwoczyla
> " rodzinie,bo tak zostalas wychowana. ja mam tswiadomie tylko jedno dziecko,bo
> wiedzialam,jak ciezko jest
> pogodzic dom z praca, i tez narzekalam,ale to juz za mna. teraz mam,co sobie wy
> pracowalam-swiety spokoj i nikomu nic do tego.
Dokładnie tak jak tobie nic do tego,jak żyją inni i jakich wyborów d...»- wczoraj wpis
- Re: Rozrywki samotnego mężczyzny
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
Sam fakt wyrzucenia męża może być interpretowany jako jej wina w rozpadzie małżeństwa.Mąz zadeklaruje, że zdrada była epizodem, chciał naprawiać i kocha żonę, a ona go wygnała własnego domu.
- wczoraj wpis
- Re: Mieszkanie męza
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
lampka_witoszowska napisała:
> to nie tędy droga, żeby załatwić sprawę uczuć człowieka, którego nikt z forum n
> a oczy nawet nie widział - jednym zdaniem
Skąd ta pewność, że nikt go nie widział i nie ma informacji, ktore pozwalają wydać taki a nie inny osąd? Moze są wśród radzących osoby, które go znają i posiadają wiedzę na temat całej sytuacji?
- przedwczoraj wpis
- Re: Mediator ???
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
Twój przypadek powinna nagłośnić prasa. Jeśli ten system jest taki bezwładny, nic nie może zrobić to tylko twoje opowiedzenie o tym publicznie coś zmieni.
- 5 dni temu wpis
- Re: dłużej nie dam rady :( jaki następny krok?
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
Oliwia,straszne to wszystko.
- 5 dni temu wpis
- Re: dłużej nie dam rady :( jaki następny krok?
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
Maciek, życie pisze różne scenariusze i obyś się nie mylił, ze upłyną lata nim się zakochasz.
Moim zdaniem ukierunkowanie swojego życia jedynie na realizacje macierzyństwa/ojcostwa jest dużym błędem. Zapłaci za niego także dziecko.
Jesli nasi eks zwiążą sie z dobrymi ludźmi to dziecko może tylko zyskać na tym, ze mieszka w kochającej się rodzinie i na co dzień widzi jak powinny wyglądać prawidłowe relacje damsko - męskie. I tak jak mówisz, ...»- 5 dni temu wpis
- Re: nowy "tata"
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
Zdrada nie ma wpływu na wysokość alimentów. Wpływ na nie mają jedynie koszty utrzymania dzieci i możliwości zarobkowe alimentującego.
Asiu, zrobisz jak uważasz i jak się czujesz na siłach.Jak nie chcesz orzekania o winie to rozwód za porozumieniem stron jest wtedy najszybszy i najmniej przykry.
Moim zdaniem masz duże szanse na rozwód zz wyłącznej winy męża, ale nie znam wszystkich okoliczności, nie wiem jakie on ma argumenty.Jedyny problem j...»- 5 dni temu wpis
- Re: nie wiem co robić
- na forum
- Rozwód..i co dalej?
-
Nekstivi, kobiecie tez byś tak napisała? że kochający mężczyzna nie odchodzi i co ona mu zrobiła, że sobie poszedł?
Dorośnij dziewczyno. To tak nie działa.- 5 dni temu wpis
- Re: krok po kroku
- na forum
- Rozwód..i co dalej?



