josemir
Kobieta 25 lat, Warszawa
W dowolnej kolejności: studentka italianistyki, Polka, warszawianka,kobieta, córka, siostra
Led Zeppelin, Nina Simone, Burt Bacharach, generalnie to lubię wszystko co dobre :-)
Kocham Monthy Pytona, South Park, Star Wars (oczywiście starą trylogię), a reszty nie mogę sobie teraz przypomnieć
Obecnie to dolce far niente, a bywało różnie: był i futbol, zwłaszcza argentyński (czego śladem jest mój login)
-
Neutralne podejście do prostytucji, zdjęcie z niej otoczki wstydu, pogardy, litowania się sprzyja jawności, a im większa jawność tym mniejsza szara strefa a co za tym idzie i patologia.
Traktowanie prostytucji jak każdego innego zawodu brzmi nieprawdopodobnie, ale i tak jest to mniej utopijne niż świat bez prostytucji w ogóle.
--
FABRICATI DIEM, PVNC- 3 miesiące temu wpis
- Re: Też traktowałam studia poważnie
- na forum
- emama
-
Dyskryminacja i podwójne standardy są tak powszechne, że aż niezauważalne dla większości samych kobiet, czysty matrix
--
FABRICATI DIEM, PVNC- 3 miesiące temu wpis
- Re: Też traktowałam studia poważnie
- na forum
- emama
-
Potępiasz, pisząc o nie zapraszaniu do domu, czy nazywając prostytutki qrwami.
A w głównym nurcie feminizmu mieści się zarówno podejście jak do normalnego zawodu, jak i traktowanie prostytucji jako formy opresji (przy czym żadna szanująca się feministka nie wyrażałaby się z pogardą o prostytutce). Ale trzecia fala skłania się ku raczej pierwszej, neutralnej opcji.
--
FABRICATI DIEM, PVNC- 3 miesiące temu wpis
- Re: Też traktowałam studia poważnie
- na forum
- emama
-
Wypowiedź Szczuki jest niefortunna, ale akurat traktowanie prostytucji jako normalnego zawodu mieści się jak najbardziej w głównym nurcie feminizmu. Nie jest to dziwne, zważywszy, ze większość potępiając prostytucję skupia się przede wszystkim na potępianiu prostytutek (vide większość postów w tym i pokrewnym wątku).
--
FABRICATI DIEM, PVNC- 3 miesiące temu wpis
- Re: Też traktowałam studia poważnie
- na forum
- emama
-
Czyli wychodzi na to, że o wartości kobiety stanowi czy nadaje się na żonę i matkę, i oczywiście o tej wartości stanowią mężczyźni. I Ty uważasz się za feministkę...
--
FABRICATI DIEM, PVNC- 3 miesiące temu wpis
- Re: Też traktowałam studia poważnie
- na forum
- emama
-
Ale co zamiast parytetów - łagodne upominanie mężczyzn i czekanie aż łaskawie zauważą, że kobieta to też człowiek?
Poza tym kiepsko jest z analitycznymi zdolnościami autorki, jeśli nie dostrzega, że zarówno negliż jak i burka to uprzedmiotawianie kobiety.
--
FABRICATI DIEM, PVNC- rok temu wpis
- Re: Feministki to kretynki!
- na forum
- emama
-
Klasa i elegancja aż bije z Twoich postów, ale jeszcze raz i powoli: porównanie oponentów do Hitlera/nazistów to częsta i prostacka zagrywka obnażająca brak argumentów ad meritum. To taka lekcja na przyszłość, by nie ośmieszać się w dyskusjach
--
FABRICATI DIEM, PVNC- rok temu wpis
- Re: Hasło na Manifę 2012
- na forum
- Feminizm
-
Ja mam zupełnie inne odczucia odnośnie deklarowanego feminizmu: często kobiety unikają jak mogą etykietki feministki, będąc jednocześnie za równouprawnieniem płci.
Wywnioskowałam, że uważasz kobiety za głupie z Twojego wcześniejszego postu gdzie za pytaniem skąd się biorą stereotypy o głupich babach kryła się sugestia, że widocznie taka jest prawda.
--
FABRICATI DIEM, PVNC- rok temu wpis
- Re: Feministki to kretynki!
- na forum
- emama
-
Kobiety nie głosują na kobiety, bo większość z nas reprezentuje podobną do Ciebie postawę bsg, czyli "baby som gupie". Feministek bym się tu nie czepiała, raz, bo jest ich zbyt mało by mogły przepchnąć wszystkich kobiecych kandydatów, dwa, jeśli do wyboru jest kobieta-konserwatystka i mężczyzna-liberał, to chyba oczywiste, że wybierze się w takim przypadku mężczyznę.
Chciałabym się też dowiedzieć, co Twoim zdaniem jest odrealnione i nie do prz...»- rok temu wpis
- Re: Feministki to kretynki!
- na forum
- emama
-
Ten młody człowiek jest nie tylko zbyt leniwy by wygooglać podstawowe informacje o feminizmie, nie tylko zbyt butny by przyznając się do swojej ignorancji dalej oceniać, radzić i pouczać, ale na dodatek na tyle chamski by na wstępie obrazić feministki przyrównując je do KKK (w końcu mógł pozostać przy starych dobrych feminazistkach - przynajmniej od początku byłoby wiadomo, że ma się do czynienia z bucem).
Jeszcze ta protekcjonalna wstawka "dr...»- rok temu wpis
- Re: Feminizm - po co te kłótnie?
- na forum
- Wysokie Obcasy



