hainaut

Ath (francuskojezyczna Belgia)

O mnie

Kocham zycie! Uwielbiam rzeczy male, detale, barwy, zapachy, smaki matki natury. Mam nadzieje, ze szczescie, ktore towarzyszy mi w zyciu, pomimo chwilowych trudnosci, nigdy mnie nie opusci.

Ulubiona muzyka

Operowa, poezja spiewana i kabarety.

Ulubione filmy

Sporo i bardzo rozne, ale na I miejscu cudowne Niebo nad Berlinem. A poza tym: Jak rozpetalem II wojne swiatowa, Pol zartem, pol serio, Zapomniany diabel i Igraszki z diablem (to teatr), a z powazniejszych: Ben-Hur, Dwunastu gniewnych ludzi, Zabic drozda, Lista Schindlera itd... itp...

Hobby

Praca w ogrodku i moje krooolisie.

  • Jest z nami od 6 lat
  • 0 komentarzy
  • 175 postów
  • 50 odwiedzin profilu
Ostatnia aktywność
  • Alonka, wlasnie to mialam Ci napisac. W Brukseli nie on jeden jest w takiej sytuacji. U mnie w pracy (Bruksela) jest sporo par mieszanych, gdzie dziecko francuski poznaje dopiero w zlobku/przedszkolu. Tylko im to wychodzi na dobre. smile

    3 miesiące temu wpis
    Re: do przedszkola w nieznanym (trzecim) jezyku?
    na forum
    Wielojęzyczność w rodzinie
  • hehe, moja corka tez mowi do mnie w obcym jeztku (2lata, 4 mies.) - po francusku.
    Znajdz dziecku kolegow/kolezanki z Walonii, to wtedy jedynym wspolnym jezykiem bedzie polski i beda sie musieli po polsku dogadac. wink
    Podpowiedziala mi to kolezanka mieszkajaca w Szwajcarii. big_grin Oni tam, w polskiej szkole wlasnie staraja sie w grupach miec dzieci z roznych kantonow. smile

    6 miesięcy temu wpis
    Re: gdy tylko jeden rodzic polskojezyczny...
    na forum
    Wielojęzyczność w rodzinie
  • Mam 37 lat i od 30 r.z. wciaz albo przygotowuje sie do ciazy, albo jestem, albo wlasnie bylam w ciazy... Przez 7 lat moje zycie zdominowane bylo ciazami.
    Na szczescie ten etap juz za nami. Mamy dwojke cudownych dzieci i pora teraz zaczac zyc!

    7 miesięcy temu wpis
    Re: Szosta ciaza, drugie dziecko, wygralismy te b
    na forum
    Poronienie
  • Moze komus moja historia doda sil do walki i pokaze, ze warto!
    Po 3 poronieniach (nieznaleziona przyczyna) z 4 ciazy prowadzonej na zestawie heparyna+aspiryna+progesteron urodzilam sliczna, zdrowa corke, ktora teraz ma 2 latka i 3 miesiace.
    Potem zaszlam znow i znow na podobnym zestawie. Wierzylam, ze uda mi sie "dojechac" do konca i urodzic znow zdrowe dziecko. Niestety w 19tc stracilam ja z powodu niewydolnosci szyjki.
    W styczniu tego roku z...»

    7 miesięcy temu wpis
    Szosta ciaza, drugie dziecko, wygralismy te bitwe!
    na forum
    Poronienie
  • Moja Kim ma 20 miesiecy. Ja: polski, maz: francuski, babcia (niestety rzadko): niderlandzki.
    Otoczenie: glownie francuski.
    (mieszkamy w Walonii)
    Ja akurat "tepie" u meza mowienie po polsku, bo o ile jak na obcokrajowca mowi naprawde niezle, to robi po prostu bardzo duzo bledow. Zdarza mu sie wtracic jakis slowko po polsku, ale na ogol sie pilnuje.
    Zrezygnowalismy tez z porozumiewania sie w domu po angielsku, bo doszlismy do wniosku, ze to be...»

    rok temu wpis
    Re: mieszanie jezykow u 2-latki
    na forum
    Wielojęzyczność w rodzinie
  • Hej, quelquechose (po niku bym sie spodziewala raczej, ze maz jest frankofonem wink)) to jestemy w dosc podobnej sytuacji, tyle ze ja mieszkam w Walonii i maz mowi po francusku.
    Corka ma 1,5 roku i rozumie poki co w takim samym stopniu po polsku i po francusku. Mowi troche, glownie po francusku, bo... to sa znacznie prostsze slowa niz polskie odpowiedniki.
    Ja wiem, ze corki jezykiem wiodacym bedzie francuski i mam tez nadzieje, ze z czasem drugim...»

    rok temu wpis
    Re: Jeszcze raz poprosze o porade (4 jezyki)
    na forum
    Wielojęzyczność w rodzinie
  • Dyzurna, w Belgii bardzo duzo jest przypadkow rodzicow francuskojezycznych posylajacych dzieci do szkol niderlandzkojezycznych. Rodzice najczesciej po flamandzku ani nie mowia ani nie rozumieja. Dzieci dzieki temu sa dwujezyczne, co jak sama wiesz, w tym kraju jest niesamowicie istotne. I wcale nie "oddalaja sie" tym sposobem od rodzicow.
    Nie do konca rozumiem to, co piszesz o szkole europejskiej. Dlaczego musialabys wybrac sekcje polska lub we...»

    rok temu wpis
    Re: Moj problem wraca co rok jak bumerang
    na forum
    Wielojęzyczność w rodzinie
  • Gosciu,
    jesli chodzi o regulacje stricte belgijskie (nie w instytucjach UE). To faktycznie kiepsko to wyglada. Jesli jestes na zwolnieniu chorobowym 6 tygodni przed porodem, to owe 6 tygodni "odliczaja" Ci z macierzynskiego i w konsekwencji macierzynski trwa... 9 tygodni.
    Wysokosc zalezy od Twojej pensji, nie pamietam szczegolow, ale to jest jakies 82%, a potem 75% wynagrodzenia.
    Owo ok. 600 eur, o ktorym piszesz, to pieniarze, ktore dostajesz...»

    rok temu wpis
    Re: urlop macierzynski itd.
    na forum
    Europracownicy
  • pistacjowe napisała:

    > z mezem mamy teraz ten problem na tapecie. chcemy nie tylko uniwersalne w wymow
    > ie, ale rowniez pisane, jak wymawiane. stad odpadl moj ukochany ksawery, jak ro
    > wniez jego hiszpanska wersja javier (czyt havier) - zeby nie komplikowac. zwlas
    > zcza ze hiszpanskie nazwisko i tak bedzie musial literowac i w pl i w hiszpanii
    > . poki co stanelo na samuelu - wymowa identyczna, a bledu w pisowni ra...»

    rok temu wpis
    Re: Imie- polskie czy obcojezyczne ?
    na forum
    Wielojęzyczność w rodzinie
  • U nas tez babcia to babcia, niezaleznie ktora, jesli mowimy po polsku.
    Jesli po francusku to mamy.
    A jak babcia mowi po niderlandzku, to mowi oma, albo mamy smile

    rok temu wpis
    Re: oma czy babcia?
    na forum
    Wielojęzyczność w rodzinie
Dodaj