aron68
Mężczyzna 43 lata, Świdnik
-
Witaj, to dobry wybór, przyda się dodatkowa opieka, jest ona inna niż szpitalna, całkiem inne podejście do chorego. Dobrze, że macie z nimi kontakt, opieka paliatywna to walka o komfort chorego w jego walce. Często mają specjalistów od ustawienia przeciwbólowego ( na szczęście nie potrzebujecie tej pomocy) czy pomoc w wydolności krążeniowo-oddechowej.
Trzymajcie się.
- 1 miesiąc temu wpis
- Re: Nowotwór płuc i przerzuty do mózgu.
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Witaj, próbowałaś dołączyć do diety nutridrinki? Najlepsze są czekoladowe, zastępują całodzienne wyżywienie.
- 1 miesiąc temu wpis
- Re: zaczynamy, rak płuca.
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Oliwia, nie bierz wszystkiego na siebie, mówię tutaj o ich wzajemnych relacjach i formach w jakich im przyszło żyć. To jest ich czas. Lepiej się skupic na opiece "medycznej" tzn. wiedzieć co i jak dalej robić. Opieka paliatywna dieta leki itd. Jak jak pisała mama.rozy rak dotyka całej rodziny. To też życie inne ale życie z innymi planami i problemami. I tutaj nie ma mocarzy, nie pozwól by ten rak zaczął trawić i Ciebie choć w innej formie. Teraz ważne jest to, że nie ma niewydolności odechowej i krążeniowej, że nie cierpi z powodu bólu.
...»- 2 miesiące temu wpis
- Re: zaczynamy, rak płuca.
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
współczuje... nie ma słów co oddają ból i pustkę. Mieli w tym życiu dar ... taką córkę. Trzymaj się ..
- 2 miesiące temu wpis
- Re: tata odchodzi ....
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Każdy organizm inaczej reaguję na chemię, ważne jak będzie się czuł po niej. Pisałaś o przerzutach na wątrobę, to już jest potwierdzone? Jak po chemii nie będzie miał apetytu (co zdarza się często) niech pije nutridrniki najlepiej o smaku czekoladowym, wystarczą 3-4 dziennie by zastąpiły jedzenie. Tato zna rokowania, teraz będzie potrzebował od Was bardzo dużo wsparcia, a Twoja mama zapewne od Ciebie. W walce z tym bydlakiem najważniejsze jest dbanie o jakość "chorowania". I nie myśl co będzie tam kiedyś, ważny jest każdy dzień i następny i tak każdego dnia. Jak masz pytania pisz, pisz o wszystkim co czujesz, co myślisz. Znajdziesz tutaj wiele osób, którzy znają ten świat, w którym Tobie teraz dane jest przebywać.
Trzymaj się.
...»- 2 miesiące temu wpis
- Re: zaczynamy, rak płuca.
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Witaj
w tej chorobie można tak ustawić przeciwbólowo, że mama będzie miała całkiem inny komfort w przechodzeniu tej choroby. Ważne by nic nie bolało. Przeszedłem tą ścieżkę, którą macie przed sobą. Trzymaj się i powodzenia dla Was.
- 9 miesięcy temu wpis
- Re: Moja mama i rak pluc.
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Skonsultuj jednak to z lekarzem, plastry powoduje, że mama nie odczuwa bólu. W
tej chorobie ból potrafi zniszczyć cały wysiłek leczenia. Ustawienie
przeciwbólowe jest bardzo ważnym czynnikiem w walce z tym rakiem. Możesz
zmniejszyć dawkę ale na tyle by mama nie cierpiała. Często bywa tak, że
późniejszej fazie leczenia musimy się skupiać na walce z bólem niż na samym raku.
Artur
- 2 lata temu wpis
- Re: Niedrobnokomórkowy rak płuc
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Tak to jest również czas dla Was. Nie wiemy ile zostało czasu nam zdrowym, więc
teraz ważne by skupić się na jakości życia. Nawet kiedy przyjdą przerzuty i ból,
który dziś można opanować, ważny jest każdy dzień. Mi udało się wyrwać dla mojej
mamy 9 miesięcy z rokowaniem maksymalnym jednego. Trzymajcie się to zawsze jest
życie choć w chorobie.
Artur
- 2 lata temu wpis
- Re: Niedrobnokomórkowy rak płuc
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Z tym rakiem trzeba walczyć i wydrzeć mu każdy dzień. I najważniejsze by nie
skupiać się na tym jaki będzie koniec walki a na tym by jakość walki była jak
najlepsza. O chorobę niech się martwią lekarze a Ty z mamą o jakość życia.
Trzymaj się.
Artur
- 2 lata temu wpis
- Re: Niedrobnokomórkowy rak płuc
- na forum
- Nowotwory-damy radę !
-
Jeżeli ból pochodzi z przerzutu na kości same plastry szybko nie wystarczą na
jego uśmierzenie. Co do chemii to już konsultacja z onkologiem powinna dać
odpowiedź czy warto, tutaj jeżeli mówimy już o IV stadium to leczenie paliatywne
a ono w samo w sobie ma sens.Podnosi jakość przechodzenia w tej chorobie. To, że
schudł może być wynikiem zmian w całym organizmie więc ważna jest teraz dieta i
sposób odżywiania. Począwszy od nutridrinków i leków podnoszących odporność
wzmacniających poziom hemoglobiny itd. Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem jest by
przechodził przez to sam, ale to już wasza decyzja.
Trzymajcie się z cholernym rakiem da się walczyć i wyrwać mu tyle ile się da.
Artur
...»- 3 lata temu wpis
- Re: Niedrobnokomórkowy rak płuc
- na forum
- Nowotwory-damy radę !



