anorektycznazdzira avatar

anorektycznazdzira

Kobieta 112 lata, Atlantyda

O mnie

tak, to ja

  • Jest z nami od 3 lat
  • 17 komentarzy
  • 4072 posty
  • 374 odwiedziny profilu
Ostatnia aktywność
  • No to jak pracowałaś w czasie roku akademickiego, to o co kaman?
    Można? Można.
    Co zaś do zwiedzania i tym podobnych, to po pierwsze WYBIERASZ, czyli możesz zwiedzać, możesz pracować, a możesz wykonywać gwizdki z butelek plastikowych, i nikogo to nie obchodzi, tylko później trzeba być gotowym ponieść konsekwencje swojego wyboru, które mogą (nie muszą) być takie, że się do żadnej pracy nie nadajesz. Poki co. I wtedy pozostaje co dają nawet jak w...»

    2 godziny temu wpis
    Re: Bezpłatne staże, praktyki wtf?
    na forum
    emama
  • Zwróc uwagę na te dzieciaki i na te wakacje. W Ameryce nikt nie opłakuje sytuacji, że nastolatek potyrał w MD przez wakacje. U nas 23-letniemu dzieciątku 3 miesiące wakacji należą się jak powietrze i byłoby nieludzkie oczekiwać, że ruszy w tym czasie 4 litery do jakiejś roboty. Może byc nawet niepłatnej, rodzice go i tak utrzymują, a po studiach problem zerowego doświadczenia i wrednych pracodawców niezainteresowanych ponoszeniem kosztów przyucza...»

    wczoraj wpis
    Re: Bezpłatne staże, praktyki wtf?
    na forum
    emama
  • Prawdę mówiąc nie widzę nic niezwykłego w sytuacjach, o których piszesz, tzn. nie trzeba być kiepskim pracownikiem, żeby stracić pracę w takich okolicznościach. Pracownik na płatnych urlopach to dla firmy duży koszt i musialby być nie tylko dobry, ale wprost niezastąpiony, zeby się opłacało przedłużyć mu umowę i czekac aż wróci po porodzie, zamist za te pieniądze wziąć inne, który w tym czasie przyjdzie do pracy. Co do drugiej sytuacji, to...»

    wczoraj wpis
    Re: kiepski pracownik
    na forum
    emama
  • No tak, ale jeśli ktoś utknąl w micie, że studia są po to, aby się wyimprezowac i wyszaleć, wakacje spędzać jeżdżąc stopem po Europie a weekendy pijąc na umór, to potem za późno na zmianę przekonań, że studia jednak służą temu, żby zdobić mozliwość samodzielnego zarabiania na życie.
    --
    -mamo, nie poszłam na imprezę do K. (ja: ???) no bo nie miałam czasu, wyszykować kreację i w ogóle...
    -dziecko, TY?! KREACJĘ?!
    -maaaamo, chodzi mi o wypastowa...»

    wczoraj wpis
    Re: Bezpłatne staże, praktyki wtf?
    na forum
    emama
  • Naprawdę myslisz, że to jest latami? Że powszechne jest pracowanie latami bez wynagrodzenia? Mimo wszystko wydaje mi sie to incydentalne.
    Znam natomiast ludzi latami pracujacych za symboliczne pensje (1000, 1200) mimo posiadanie teoretycznie niezłego wykształcenia, to tak. Ci właśnie sa IMO potulni, nieprzebojowi, mało kreatywni i nie wierzą w siebie.
    --
    -mamo, nie poszłam na imprezę do K. (ja: ???) no bo nie miałam czasu, wyszykować ...»

    wczoraj wpis
    Re: Bezpłatne staże, praktyki wtf?
    na forum
    emama
  • Jak rozumiem ib_k nie ma na myśli tzw staży studenkich, które sa wpisane w program studiów, zwykle sa gó...ane, trwają np. 4 tygodnie (big_grin ) i pracodawcy mają je gdzieś. Chodzi o to, że podczas studiów dość jest czasu, żeby sobie znaleźć robotę, choćby i nieplatną, choćby w wakacje, ale dającą faktycznie doświadczenie. Wtedy nie zostaje się 25-letnim absolwentem z puściuteńkim CV i szczerze zdziwionym, że pracodawcy nie klękaja przed nim aby u nic...»

    wczoraj wpis
    Re: Bezpłatne staże, praktyki wtf?
    na forum
    emama
  • > wynosiło blisko 20%, a nie jakieś 11-12% jak teraz.
    Nieaktualne info. Bezrobocie wynosi około 18%, dane od kolezanki z UP aktywizujacej zarejestrowanych bezrobotnych

    --
    -mamo, nie poszłam na imprezę do K. (ja: ???) no bo nie miałam czasu, wyszykować kreację i w ogóle...
    -dziecko, TY?! KREACJĘ?!
    -maaaamo, chodzi mi o wypastowanie glanów.

    wczoraj wpis
    Re: Bezpłatne staże, praktyki wtf?
    na forum
    emama

  • o, całkiem podobne jak moje

    --
    -mamo, nie poszłam na imprezę do K. (ja: ???) no bo nie miałam czasu, wyszykować kreację i w ogóle...
    -dziecko, TY?! KREACJĘ?!
    -maaaamo, chodzi mi o wypastowanie glanów.

    wczoraj wpis
    Re: nicki i skojarzenia ;)
    na forum
    emama
  • Nie jest to może mistrzostwo dyplomacji, ale udałabym głeboką troskę o jego aktualne problemy finansowe i stwierdziła, że KATEGORYCZNIE nie mogę go/ich narażać na żadne wydatki, a chrzciny i posiadanie chrześniaka tradycyjnie takowe generują, dlatego rezygnujemy, dziekujemy i już sobie tym Staszek nie zawracaja głowy, poprosiłam Zdziśka. To ostatnie po to, jakby chciał kuruazyjnie lub szczerze powiedziec, że to nic nie szkodzi i on chrzestnym moż...»

    wczoraj wpis
    Re: z rodziną najlepiej na zdjęciu..
    na forum
    emama
  • Nie wpadlabym na to, że mogę mężowi zakazać goszczenia w naszym WSPÓLNYM mieszkaniu jego rodzonej siostry. Takie zachowanie to dla nie totalne przegięcie i traktowanie współmałżonka jak śmiecia. Jeszcze to straszenie wyprowadzką jesli się odważy tydzień z kawałkiem gościć siostrę z siostrzeńcem u siebie. Nie zazdroszczę temu męzowi, ani sytuacji, ani pojęcia o tym, z jakim typem człowieka jest sens się hajtać. Fakt, że ta cała żona wyjeżdża jest ...»

    wczoraj wpis
    Re: żona, mąż i jego siostra(kto ma rację?)
    na forum
    emama
Dodaj