alltid_ung
Na forum od: 11.05.2003 Postów: 2775

Imię: Malgorzata
Płeć: kobieta


O mnie:
Było raz dziecko zabawne i tłuste. Umarło. nie ma go nigdzie.
Biegało po domu, krzyczało. Są jeszcze jego fotografie w salonie.
Aż śmiać się i istnieć przestało, i nikt się nie zdziwił tej krzywdzie,
choć było tak kochane i rozpieszczone.

Gdy z domu powoli znikało, obyło się jakoś bez płaczu i pisku.
Zabawki, sukienki, niepotrzebne pamiątki zalegają poddasze.
Mama nieraz i do późnej nocy czuwała nad jego kołyską,
a jednak dzisiaj, gdy je wspomina nie płacze.

Nazywało się tak jak ja, więc wszyscy myślą, że ja to ono,
i nie usypali mu gróbka, choćby takiego jak kopiec kreta.
Toteż płacze nocami w kominie, że je zapomniano, zgubiono,
że miejsce jego zajęła jakaś niedobra kobieta...

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Przyjaciele
Księga gości
sibeliuss 2009-02-24
a fiordy to mi z ręki jadły....


scrivo 2009-01-18
Wpadnij na kawę z cynamonem i szarlotkę w najbliższy piątek:)