a.nancy
"Podjal decyzje, ze bedzie lzyl wszechswiat. To znaczy: bedzie obrzucal wyzwiskami kazda istote we wszechswiecie. Indywidualnie, osobiscie, jedna po drugiej i (z tego powodu naprawde radosnie zgrzytal zebami) w kolejnosci alfabetycznej."
meh.
-
1. jak masz ochotę (ale odradzam wpadanie w dniu urodzin bez zapowiedzi)
2. jak masz ochotę
P.S. nie zapraszałam i nie zapraszam osób spoza rodziny na urodziny małego dziecka. maluchom duże spędy nie służą, zapraszam najbliższą rodzinę na kawę i ciasto, i tyle. pod tym względem rozumiem twoją koleżankę.
--
A ja wdycham Londynu grypogenne opary
I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
Po La Manczy się błąkam, w Rzymie szukać mam wiary,...»- 8 dni temu wpis
- Re: urodziny corki kolezanki
- na forum
- Savoir vivre
-
szkoda, że nie podajesz źródła cytatu. ani nawet nie zaznaczasz, że to cytat.
prawicowych oszołomów nie obowiązuje prawo autorskie?
--
A ja wdycham Londynu grypogenne opary
I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
Po La Manczy się błąkam, w Rzymie szukać mam wiary,
Bezskutecznie za swój pragnąc brać każdy port.- 8 dni temu wpis
- Re: 10 powodów, by zakazać małżeństw homoseksualn
- na forum
- emama
-
> Hyhy, bardzo mi się podoba ten opis. Zresztą oddaje w dużym stopniu moje nastaw
> ienie do dzieci -- tajemnicze, potencjalnie jadowite stworzenia, które chyba ła
> two uszkodzić, więc lepiej się nie zbliżać
też tak miałam. do urodzenia własnego. aktualnie z przerażeniem zastanawiam się czasem, czy nie zamieniam się powoli w Gabrysię
--
A ja wdycham Londynu grypogenne opary
I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
P...»- 11 dni temu wpis
- Re: Jeżycjadowe matki i dziatki :)
- na forum
- Fani Małgorzaty Musierowicz
-
verdana napisała:
> Audiatur et altera pars.
> Gdybym była teściową aż tak zadowoloną z siebne, to jakoś by mnie nie dziwiło,
> że synowa mnie nie lubi. W dodatku tej teściowej naprawdę nic się u dzieci nie
> podoba, ona tylko milczy, ale nie akceptuje - i to pewnie cholernie widać.
tak też mi przyszło do głowy, jak czytałam, jaka ta synowa nieładna i niesympatyczna, a syn-jedynak egocentryczny. jedna teściowa jawi się j...»- 11 dni temu wpis
- Re: Zaakceptowałam synową i co?
- na forum
- emama
-
carmita80 napisała:
> Widac tu nadwrazliwosc
i
żadna nadwrażliwość; ja nie mam problemu z mówieniem o swoim wyznaniu, w swoim poście powołałam się na przepisy prawa a nie własne opinie. wrażliwość każdy ma swoją, ale przestrzeganie prawa jest obowiązkiem każdego.
> nadal jest mozliwosc nie
> wyarazania zgody na przetwarzanie danych.
jest, ale inni podadzą i wyrażą zgodę. moja wątpliwość dotyczy kwestii, czy ZHP ma zgodę...»- 11 dni temu wpis
- Re: ZHP pyta zuchy o wyznanie (??)
- na forum
- emama
-
IMO musisz zrealizować. nie masz tam czasem gdzieś zapisu, że musiałabyś zwrócić dotację albo jej część, jeśli nie zrealizujesz?
--
A ja wdycham Londynu grypogenne opary
I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
Po La Manczy się błąkam, w Rzymie szukać mam wiary,
Bezskutecznie za swój pragnąc brać każdy port.- 12 dni temu wpis
- Re: czy ktoś wie? prośba o interpretację
- na forum
- emama
-
carmita80 napisała:
> A co jest takiego dziwnego w pytaniu o wyznanie na formularzu zgloszeniowym?
to, że wyznanie należy do tzw. danych wrażliwych. przetwarzanie danych wrażliwych jest obwarowane rozmaitymi ograniczeniami (dodatkowo, obok przepisów związanych ze zbieraniem i przetwarzaniem "zwykłych" danych osobowych) i powinno być uzasadnione (nie każda organizacja może je zbierać).
maurra, a rodzice podpisują chociaż zgodę na przetw...»- 12 dni temu wpis
- Re: ZHP pyta zuchy o wyznanie (??)
- na forum
- emama
-
> Koszmar. Nie wiem czym kierowała sie dyrektorka wraz z pielęgniarką. Czekały aż
> dziewczyna im po prostu umrze?
powinny odpowiadać za usiłowanie zabójstwa, i nie żartuję.
--
A ja wdycham Londynu grypogenne opary
I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
Po La Manczy się błąkam, w Rzymie szukać mam wiary,
Bezskutecznie za swój pragnąc brać każdy port.- pół miesiąca temu wpis
- Re: Leczyli ja gripexem...
- na forum
- emama
-
> Zaś rodzina martwi się ocenami samymi w sobie- nie zastanawia ich czemu wzorowe
> j uczennicy nagle grozi powtarzanie klasy, tylko każą bratu dać korepetycje.
a poza tym, żeby być zagrożonym powtarzaniem klasy (startując z poziomu wzorowej uczennicy z samymi piątkami), trzeba sobie nieźle nagrabić - sytuacja musiała trwać dłuższy czas, podczas którego rodzice regularnie wyrażali niepokój, ale nie zrobili absolutnie NIC.
--
A ...»- pół miesiąca temu wpis
- Re: OT - książki po latach już się nie podobają.
- na forum
- Fani Małgorzaty Musierowicz
-
> W życiu bym nie uznała, że ta scena może być złym przykładem dla dzieci i zachę
> cać je do chodzenia za obcymi.
ba, ja ją odebrałam jako ostrzeżenie - przecież faun był agentem czarownicy, i gdyby go sumienie nie ruszyło, historia skończyłaby się tragicznie.
--
A ja wdycham Londynu grypogenne opary
I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
Po La Manczy się błąkam, w Rzymie szukać mam wiary,
Bezskutecznie za swój pragnąc brać...»- pół miesiąca temu wpis
- Re: OT - książki po latach już się nie podobają.
- na forum
- Fani Małgorzaty Musierowicz
Życie, wszechświat i cała reszta..... ładny cytat:-)) pozdrawiam serdecznie
Mhm... nie spodziewałam się, że kiedyś westchnę: "Szkoda, że tak rzadko bywam na forum!" A westchnęłam, bo oto zobaczyłam świetny cytat w wizytówce i ciekawy blog. Twoje:-) Czyli czasem warto tu zaglądać...



